Subscribe: Światowid
http://swiatowid.blox.pl/rss2
Added By: Feedage Forager Feedage Grade B rated
Language: Polish
Tags:
Rate this Feed
Rate this feedRate this feedRate this feedRate this feedRate this feed
Rate this feed 1 starRate this feed 2 starRate this feed 3 starRate this feed 4 starRate this feed 5 star

Comments (0)

Feed Details and Statistics Feed Statistics
Preview: Światowid

Światowid



Z każdej strony gospodarki - osobiste opinie, nie stanowią rekomendacji do inwestycji



Last Build Date: Thu, 23 Nov 2017 21:07:39 +0100

 



Szukam zyskownego funduszu o akceptowalnej zmienności - Errata X 2017

Thu, 23 Nov 2017 21:07:39 +0100

Po ostatnim teście przesiewowym w poszukiwaniu zyskownych funduszy zauważyłem, że brakuje mi takiego pewniaka jak KBC Gamma. Początkowo sądziłem, że to mały błąd na stronach BossaFund, bo fundusz pojawia się po kolejnym miesiącu w historii. Jednak gdy porównałem listę funduszy z listą serwisu money.pl, nabrałem wątpliwości. Na Money.pl funduszy było więcej, nawet biorąc poprawkę na fundusze zamknięte, które dalej wykluczam z testu, lista wydała się pokaźniejsza.

Dlatego wykonałem ten sam test jeszcze raz z użyciem danych z www.money.pl. Między bazami występują pewne różnice, na www.money.pl :
- występują fundusze zamknięte
- notowania są pokazywane dla każdej wybranej daty - jeśli wybierze się dzień wolny, pokazywane są wyceny z ostatniego dnia roboczego
- widoczne są roczne stopy zwrotu
- fundusze mają pełne nazwy

Po wykonaniu testu okazało się, że mam na koniec aż 8 funduszy więcej. Są to:
ALTUS FIO Absolutnej Stopy Zwrotu Nowej Europy
Aviva Investors SFIO Aviva Investors Papierów Nieskarbowych :
KBC Alfa SFIO :
KBC Biznes SFIO Gamma
KBC Portfel VIP SFIO Pieniężny :
PKO Płynnościowy SFIO
Rockbridge Superior FIO Pieniężny
UniFundusze SFIO SGB Gotówkowy

Ostatniej pozycji proszę nie mylić z UniKorona Pieniężny (UniFundusze FIO) - to dwa zupełnie inne fundusze Unikorony. SGB był bardziej stabilny w trendzie i tym pokonał swojego kolegę.

Pełne zestawienie wygląda następująco - mamy peleton:
BPS SFIO Płynnościowy : 5.62%
Investor FIO Investor Płynna Lokata : 5.44%
Ipopema SFIO Gotówkowy : 4.60%
KBC Alfa SFIO : 6.62%
KBC FIO KBC Obligacji Korporacyjnych : 5.40%
KBC Biznes SFIO Gamma : 6.20%
KBC FIO Pieniężny : 5.54%
KBC Portfel VIP SFIO Pieniężny : 6.88%
PKO Płynnościowy SFIO : 4.68%
Quercus SFIO Quercus Ochrony Kapitału : 4.78%
Rockbridge Superior FIO Pieniężny : 4.60%
Superfund SFIO Pieniężny : 5.24%
Superfund SFIO Płynnościowy : 5.72%
UniFundusze SFIO SGB Gotówkowy : 5.30%

oraz grupa ucieczkowa :
ALTUS FIO Absolutnej Stopy Zwrotu Nowej Europy : 9.42%
Allianz FIO Allianz Globalny Stabilnego Dochodu : 13.12%
Aviva Investors SFIO Papierów Nieskarbowych : 9.60%
MetLife SFIO Światowy AIG Obligacji Światowych : 11.11%

Wynki jak poprzednio podane za 2 lata. W pierwszej grupie fundusze z wynikami około 6% mają nieco elitarny charakter. KBC Alfa nie jest dostępny w sieci sprzedaży - powstał dla Warta S.A. KBC Portfel VIP to produkt dla private bankingu (pytajcie w Vestor DM i Deutsche Banku). KBC Gamma wymaga wpłaty 180 tys. zł na początek. Superfund można kupić w kilku bankach - był w ofercie Aliora, Deutsche Banku, na platformie BossaFund.
Z funduszy uciekinierów najbardziej zainteresował mnie Allianz, obserwuję korektę na tych funduszach w listopadzie. Fundusz Avivy to jakaś egzotyka, która zdaje się nie jest dostępna dla osób fizycznych. Wyeliminuję go z kolejnego porównania.

Razem 18 funduszy to już coś, nawet jeśli niektóre z nich są elitarne. W przyszłych edycjach testu planuję już zmiany - ale o tym będzie nowy wpis.




Co kryją mFundusze w mBanku? w co inwestują, co to jest?

Wed, 15 Nov 2017 19:06:09 +0100

mBank około rok temu wprowadził do oferty trzy mFundusze Dobrze Lokujące: dla każdego, dla aktywnych, dla odważnych. Są to fundusze inwestycyjne, które inwestują głównie w jednostki innych funduszy. mFundusze Dobrze Lokujące są zarządzane i stworzone przez TFI Skarbiec. mBank oferuje je obok typowych funduszy swojego Supermarketu, jednak do tej pory stanowią wydzieloną część oferty i udziały w nich nie są sumowane wraz z innymi funduszami Supermarketu Funduszy. Inny jest też tryb wnioskowania o zakup jednostek. Nawiasem mówiąc, Skarbiec planował dwa typy jednostek - drugi typ, wysokokwotowe jednostki B, nie został wprowadzony. mFunduszy próżno szukać poza mBankiem. mBank wyraźnie reklamuje mFundusze i domyślnie je właśnie prezentuje. Można by spodziewać się, że taka konstrukcja będzie droga: fundusz pobiera własne opłaty, a przecież kupuje jednostki innych funduszy, które także to robią. Mimo to wyniki trójki mFunduszy za 12m są dobre, oscylowały odpowiednio wokół liczb: 3%, 6%, 9%. Ponadto wykresy także wydają się w swoich klasach miłe dla oka, choć oczywiście najzyskowniejszy fundusz ma największą zmienność. Skąd te wyniki, jak to robią? Co się w nich kryje? Chyba jako pierwszy bloger o tym napiszę. Rozbiorę ich skład na podstawie ostatniego sprawozdania finansowego Skarbiec z połowy 2017 roku. Jeśli czytasz ten wpis w 2018 roku lub później - skład poniżej może być nieaktualny. I uwaga ogólna: sprawozdanie pokazuje szczegóły ok. 80-85% aktywów poszczególnych mFunduszy. Reszta to mogą być wolne środki i aktywa nie podlegające inwestycjom. No to jedziemy! Striptiz mFunduszy :-) mFundusz dla każdego Najniższe ryzyko w grupie (3/7). Fundusz głównie inwestuje w fundusze niskiego ryzyka - ok. 75% (KBC Gamma ok 15%, Ipopema Obligacji, Skarbiec Kasa, NN Lokacyjny Plus, Aviva Investors Obligacji Dynamiczny, Investor Płynna Lokata, i ciut Unikorona Pieniężny) oraz poniżej 3% akcji (Inverstor Akcji, NN Akcji). Skład aktywów przyprawiono funduszami ETF - ok. 2.6%, oraz obligacjami skarbowymi - 1.57%. Kilka forwardów praktycznie nie ma znaczenia. Warto zauważyć, że ten fundusz to pośrednia forma partycypowania w KBC Gamma, który normalnie wymaga pierwszej wpłaty 180 tys. zł. mFundusz dla aktywnych Ryzyko (5/7) wydaje mi się wyznaczone ciut przesadnie, ale faktycznie jest to fundusz mieszany. Udział funduszy akcji to ok. 17% (NN Akcji, Skarbiec MISS, Aviva Investors Polskich Akcji, NN MISS), a ok. 45% to fundusze niskiego ryzyka (KBC Gamma, Ipopema Obligacji, Aviva Investors Obligacji Dynamiczny, NN Lokacyjny Plus, Investor Płynna Lokata). Do tego aż 26% udział funduszy ETF (Luxora, Amundi, DB X-Trackers. Ishares) wskazujący na zróżnicowane geograficznie i rynkowe. Całość doprawiona ułamkiem % forwardów. mFundusz dla odważnych Najwyższe ryzyko (6/7) i wynik nie bierze się z niczego. Fundusz ma spore aktywa w funduszach akcji: NN Akcji, Aviva Investors Akcji, NN MISS, Skarbiec MISS - razem ok. 31%. Nieco ponad 14% to fundusze obligacji: Aviva Investors Obligacji Dynamiczny, Investor Płynna Lokata. Do tego niemal 40%, czyli lwia część, to fundusze ETF/SICAV (Luxora, Amundi, DB X-Trackers) ze światowych giełd. Czego tu nie ma! W nazwach Indie, Chiny, Japonia, Hiszpania... Ułamek procenta to kontrakty forward - prawdopodobnie by nieco zneutralizować różnice kursowe. Dobra koniunktura światowa wyjaśnia nieco, skąd równie dobre wyniki funduszu. Tu nie ma magii, rosnące rynki robią wyniki funduszu. ETFy uchodzą za dobrą inwestycję, ale wątpię, by były odporne na dekoniunkturę - czy zarządzający ma na to sposób? Jak widać, fundusze skalują ryzyko i mają dość podobne składniki, ale o różnym udziale procentowym. Jaka jest moja opinia, czy warto zainwestować? mFundusz dla każdego zainteresował mnie najbardziej niskim ryzykiem. Być może odważę się na fundusz dla aktywnych, choć nadejście bessy może tu znacznie popsuć[...]



Silne rekomendacje kupna - test bessy, crashu

Thu, 9 Nov 2017 20:40:35 +0100

Po poprzednim odnajdywaniu liderów silnych rekomendacji kupna pomyślałem o tym, by sprawdzić, jak rekomendacje sprawiały się okresach mniej korzystnych niż obecny. Na cel wziąłem rok 2008 - rok silnej bessy, połączonej z paniką wśród inwestorów. Za bazę rekomendacji znowu posłużył mi bankier.pl. Tym razem skupiłem się na rekomendacjach o potencjale wzrostu >50% o pierwszej połowy 2008 roku. Wartość akcji sprawdziłem na podstawie notowań z 1 grudnia 2008. Baza bankiera okazała się jednak źródłem niedoskonałym: niekiedy brakowało kursów odniesienia, zaś same spółki pozmieniały nazwy, co utrudniało ich wycenę. Część danych uzupełniłem z wykresów i tabel notowań samodzielnie, bez pewności, że są poprawne. Dlatego nie ośmielę się podać dokładnych liczb. Nie jest to jednak konieczne; interpretacja 80% precyzyjnych wyników nie pozostawia wątpliwości. To była masakra. Kto pamięta tamten okres, mógł się domyśleć wyniku. Rekomendowane akcje spadały tak jak cały rynek po kilkadziesiąt procent z nielicznymi wyjątkami (w połowie roku odbił nieco... Sygnity). Co więcej, przetrzymanie papierów o rok niespecjalnie poprawiło końcowy rezultat. Ładnie odbiły akcje ING, ale to za mało, by zmienić końcowy wynik. Rekomendacje nie wytrzymały tej próby. Rekomendowało wówczas wiele podmiotów, ale nie było silnego lidera - maksimum to 4 rekomendacje od dwóch DM, w obu wypadkach dające dewastujące rezultaty. Postanowiłem sprawdzić jeszcze jeden przypadek uderzenia bessy - crash z sierpnia 2011 roku. Był taki tydzień, gdy giełda leciała w dół 5-8% dziennie. Jako próbkę wziąłem jak poprzednio silne rekomendacje kupna z potencjałem ponad 50% z pierwszej połowy 2011 roku, zaś wycenę akcji z 1 grudnia 2011. Rezultat jest ten sam, nie pomogło nawet przełożenie wyceny o kolejne pół roku. Tu także nie widać silnych liderów; przykładowo, DM BZ WBK wydał trzy prognozy, które przyniosły średnio ponad 25% straty. Na tle innych był to dobry rezultat :-). Test ten jednoznacznie pokazuje, że nawet najlepsze rekomendacje i wyceny nie są odporne na zawirowania rynkowe i okresy silnej bessy. Nie wystarczy kupić rekomendowane akcje i biernie czekać. Strategia oparta tylko o takie czasowe kryteria jest bardzo ryzykowna. Potrzebne jest śledzenie trendu rynku, zarządzanie pozycją, poziomy wejścia i wyjścia - a to elementy, które stosować można zawsze, także grając na indeksach. Czy w takim razie inwestować pod rekomendacje w okresie hossy lub trendu bocznego? Przytoczę kilka liczb do porównania z poprzednim testem rekomendacji z 2017 roku. W ciągu ostatniego roku patrząc od 1 listopada zyskiwały indeksy: WIG 31,95%, WIG20 39,14% a wraz z nimi fundusze akcji szerokiego rynku, np. Unikorona Akcje 22,9%, Skarbiec Akcja 29,67%. Wyniki za 5 ostatnich miesięcy to: WIG 7,95%, WIG20 10,68% i fundusze Unikorona Akcje 2,95%, Skarbiec Akcja 2,67% z czego wniosek, że prosta inwestycja w indeks lub TFI wystarczyłaby, by nie kłopotać się śledzeniem rekomendacji i mieć porównywalny wynik. Znowu, nie oznacza to biernego czekania - giełda przecież może się załamać. Podsumowując, moim zdaniem inwestowanie pod rekomendacje wydaje się nie dawać wielkiej przewagi bez zastosowania dodatkowych kryteriów albo filtrów i umiejętnego zarządzania pozycją, reagowania na rynkowe trendy. I chyba na trendach lepiej się skupić, dopóki rekomendacje nie będą tak dobre, by zdecydowanie bić rynek. Treści zawarte na tym blogu nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Zgodnie z powyższym autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie treści zawartych w biuletynie. Autor blogu nie świ[...]



Szukam zyskownego funduszu o akceptowalnej zmienności - X 2017

Fri, 3 Nov 2017 18:16:07 +0100

Już podczas styczniowego przeglądu funduszy TFI pisałem, że podobają mi się gładkie, rosnące wykresy funduszy. Jednak tak gładkie wykresy to rzadkość, a nawet wtedy nie ma gwarancji, że fundusz nie zaliczy wpadki. Inwestując w fundusze trzeba sobie zdawać sprawę z ryzyka: w większości nie ma żadnych gwarancji, a w żadnym nie ma gwarancji zysku. Ostatni rok był bardzo łaskawy dla funduszy pieniężnych i obligacji korporacyjnych, a nawet niektórych akcyjnych. Ale gdyby cofnąć się jeszcze o rok to obraz funduszy nie byłby już tak różowy. Indeksy giełdowe wahały się, fundusze pieniężne z trudem nawiązywały walkę z bankami. Lokaty w ostatnich dwóch latach nie rozpieszczały oszczędzających i budząca się inflacja ogranicza satysfakcję z ich posiadania. Nie licząc lokat promocyjnych dla nowych klientów oferty zwykle wahały się w granicach 2-2,55% na lokatach do pół roku i kontach oszczędnościowych; wyjątkowo udawało się uzyskać coś więcej - i raczej nie w sposób ciągły. Aby przez pełne dwa cieszyć się oprocentowaniem powyżej 2% trzeba było się nagłówkować przenosząc środki z banku do banku. Zadałem więc sobie pytanie: czy przez tak długi okres jak dwa lata był fundusz, który pobiłby lokaty i zarazem nie stresował zbytnio wahaniami wyceny? Kryterium wahania i stresu można różnie definiować, dla części osób zmiany cen funduszy akcji były akceptowalne i dzięki temu dziś są na zysku - ale jak wielu inwestorów nie zmieniło zdania widząc falowanie cen w 2016 roku? I czy naprawdę nie ma funduszu, którego zarządzający były na tyle zdolny, by wyeliminować czy ograniczyć wpływ zmian rynkowych? Myśląc o zasadzie 3/6/12 postawiłem się w sytuacji typowego obserwatora funduszy, który jest w stanie zaakceptować krótkoterminowe spadki wycen, ale nie chce ryzykować zysku wypracowanego w terminie dłuższym, np. niż 3 miesiące. Dla uproszczenia postanowiłem sprawdzić, jak zachowywał się wyceny funduszy począwszy od daty 2015-10-27. Po trzech miesiącach sprawdzałem wycenę, czy fundusz zyskiwał. Jeśli nie - eliminowałem go z próby, był więc to rodzaj sita. Źródłem danych było dla mnie archiwum BOS na stronie https://bossafund.pl/notowania/wyceny-funduszy. Jeśli jakiegoś funduszu zabrakło, to nie ma go na wymienionej stronie, w szczególności nie ma funduszy zamkniętych. Na koniec testu sprawdziłem rentowność po 24 miesiącach (2017-10-27). Interesował mnie zysk powyżej 4,5% - przyjąłem, że przy niższej wartości nie byłoby sensu porzucać lokat. To niby niedużo za dwa lata, ale okazuje się, że nieliczne fundusze z garstki otrzymanej po przesianiu były w stanie ten warunek spełnić. Metoda, którą przedstawiłem, jest dość niedoskonała, ale prosta. Wybór dnia czy miesiąca startowego może wpłynąć na końcowy wynik i wyeliminować jakiś fundusz. 27 dzień: października, stycznia, kwietnia i lipca szczęśliwie zawsze wypadał w tym okresie w dzień roboczy. W realnej sytuacji klienci funduszy częściej sprawdzają notowania i mniej lub bardziej krytycznie oceniają wyniki. Niewykluczone, że zastosowanie kryterium przesiewowego częściej, niż to zrobiłem, wyeliminowałoby więcej funduszy. A zostało ich na tym etapie 21. Końcowy warunek na zysk > 4,5% spełniło tylko 10. Czas na odsłonę - kto zaliczył ten test i z jakim wynikiem ? Fundusze akcji odpadły w przedbiegach, zrównoważone również - zostały te stosunkowo bezpieczne. BPS Płynnościowy SFIO : 5,62% INVESTOR Płynna Lokata : 5,44% IPOPEMA Gotówkowy kat. A : 4,60% KBC Obligacji Korporacyjnych : 5,40% KBC Pieniężny : 5,54% SUPERFUND Pieniężny : 5,24 SUPERFUND SFIO Płynnościowy : 5,72% QUERCUS Ochrony Kapitału : 4,78 i uwaga, dwa wyniki znacznie powyżej poprzednich: MetLife Obligacji Światowych : 11,11% ALLIANZ Globalny Stabilnego Dochodu : 13,12% Jest też parę funduszy, kt[...]



Silne rekomendacje kupna - szukam liderów, X 2017

Sat, 28 Oct 2017 13:37:21 +0200

W tamtym tygodniu wysnułem wniosek, że choć rekomendacje kupna akcji to ciekawy pomysł na inwestycyjną strategię, to wśród prognostów mogą zdarzać się lepsi i gorsi. Postanowiłem solidniej popracować nad próbką rekomendacji. Tylko jak wybrać próbkę? Autor pomysłu, Filip, sugerował okres 6-cio miesięczny na realizację prognoz. Jeśli przyjrzeć się ostatniemu rokowi, to z grubsza można zgodzić się, że 6 miesięcy to rozsądna średnia: - ponad 6 miesięcy temu prognozowano wzrosty na akcjach Vindexus i JSW, dziś jest wyżej ponad 30% - rekomendacje dla JSW sprzed 8 miesięcy dały 50% wzrostu na dziś, ale 2 miesiące temu też wyglądały dobrze - z drugiej strony rekomendacje młodsze, np. sprzed 3 miesięcy, przekładają się na wzrosty do ok. 28% (Lotos, JSW) Wysnułem z tego wniosek, że realizacja prognozy zależy w pewnym stopniu od czasu, choć zapewne tez od koniunktury - czy w bessie prognozy spełniałyby się? Ponadto wydaje się, że dobre prognozy dojrzewają, zaś słabe nie są w stanie wykiełkować nawet po 3-5 miesiącach. Odniosłem też wrażenie, że dobre spółki często trzymają dobry wynik dłużej. Dlatego przyjąłem za próbkę rekomendacje z dłuższego, przeszłego okresu: sprawdzę realizację rekomendacji wydanych przed 1 maja 2017 nie starszych niż rok, tj. do 2016.10.27, względem aktualnych kursów. Może kiedyś pokuszę się o historyczne badania, dziś skupię się na bieżącej próbce i bieżących cenach - tu i teraz, czyli nie oglądam się na historię każdej spółki z osobna i wykres ceny jej akcji. Chciałbym raczej sprawdzić jak wypadają statystycznie w badanym okresie poszczególne DM niż optymalizować strategię. Aby próbka była liczniejsza, dla tego testu ustaliłem próg rekomendacji kupna z potencjałem powyżej 40% względem ceny w dniu wydania. Kto i ile takich rekomendacji wydał? I jaka była trafność (wyniki pozytywne w grupie) oraz jaki średni zysk przyniosły, patrząc na aktualną wycenę akcji? Ilość rekomendacji DM z potencjałem >40% sprzed 1 maja 2017 do 27 października 2016 Nazwa rekomendującego Ilość rekomendacji Trafność Średni wynik w % Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. 15 0.6 14.01 Dom Maklerski BZ WBK 13 0.62 12.60 East Value Research 5 0.40 -24.21 Dom Maklerski mBanku S.A. 3 0.33 -6.54 Dom Maklerski BDM S.A. 2 0.50 -10.45 Vestor Dom Maklerski 1 0.00 -34.25 Trigon Dom Maklerski S.A. 1 1.00 8.82 Dom Maklerski Banku Śląkiego S.A. 1 1.00 42.79 Dom Maklerski Noble Securities 1 0.00 -5.91 Warto tu dodać, że wiele DM obstawiało jednego silnego kandydata: JSW. Każdą rekomendację liczyłem jednak z osobna, nawet wielokrotnie wydaną w tym okresie dla tej samej spółki. Stąd dość fatalny wynik EVR po prognozach dla Braster, choć jeszcze gorzej wypada Vestor z prognozą dla Mex Polska. Gdyby pominąc prognozy dla niedawnych debiutantów, to pozycja EVR się nieco poprawi, ale dalej będzie na minusie. Najwięcej rekomendacji wydaje BOŚ i BZ WBK i można uznać, że są dość dobre - czyli można prognozować często i w miarę trafnie. Dalej mamy słaby wynik mBanku oraz BDM i sznurek pojedynczych, zero-jedynkowych wyników. Tylko DM Banku Śląskiego miało szczęście sięgnąć średniej 40% potencjału. Zapewne wyniki byłyby lepsze, gdybym do statystyk brał szczyt notowań poszczególnych spółek w tym okresie. Upieram się jednak na "tu i teraz", bo któż przewidzi każdy szczyt? Konfitury zaczynają się, gdy spojrzymy na silniejsze rekomendacje - o potencjale powyżej 50% i skoncentrujemy na topowych pod względem liczności prognoz dwóch DM: Ilość rekomendacji z potencjałem >50% sprzed 1 maja 2017 do 27 października 2016, TOP 2 w ilości Nazwa rekomendującego Il[...]