Subscribe: Presseurop | Kino i teatr
http://www.presseurop.eu/pl/taxonomy/term/31/*/feed
Added By: Feedage Forager Feedage Grade B rated
Language:
Tags:
die zeit  festiwalu  film  jak  jest  kino  które  który  ndash  nie  rozwiń kino  rozwiń  się    tym  że   
Rate this Feed
Rate this feedRate this feedRate this feedRate this feedRate this feed
Rate this feed 1 starRate this feed 2 starRate this feed 3 starRate this feed 4 starRate this feed 5 star

Comments (0)

Feed Details and Statistics Feed Statistics
Preview: Presseurop | Kino i teatr

VoxEeurop | Kino i teatr



The talk of the continent



 



Unia Europejska: „Europejska prokuratura polująca na oszustów”

Thu, 18 Jul 2013 11:57:46 +0100

Komisarz europejska ds. sprawiedliwości Viviane Reding przedstawiła 17 lipca koncepcję utworzenia europejskiej prokuratury, która miałaby bardziej skutecznie zwalczać oszustwa przynoszące szkodę europejskiemu budżetowi, podaje Die Presse.

Ta prokuratura, której by przewodniczył europejski prokurator, mogłaby wszczynać śledztwa przeciwko osobom fizycznym i prawnym, które defraudują unijne fundusze, i kierowałaby sprawy do krajowych sądów.

Będzie to łącznik między systemami karnymi państw członkowskich, te są kompetentne tylko na terytorium danego kraju, a instytucjami Unii.

„Jak na razie niecałe 50% śledztw w sprawie oszustw kończy się wyrokiem”, tłumaczy Die Presse. Według szacunków Komisji w ten sposób każdego roku przepada ok. 500 mln euro z kieszeni podatnika.




Telewizja: Euronews, informacyjna wieża Babel

Fri, 29 Mar 2013 12:14:21 +0100

La Croix, Paryż – Europejski kanał informacyjny stacji, nadającej w 13 językach, obchodzi swoje dwudziestolecie. 400 dziennikarzy z około 30 krajów potrafiło stworzyć styl przemawiający do różnorodnych odbiorców, od niemieckiego biznesmena po egipskiego demonstranta. Rozwiń.



Rumunia: W kinie, samobiczowanie się opłaca

Tue, 19 Feb 2013 16:24:51 +0100

Adevarul, Bukareszt – Po sukcesie w Cannes nadeszła kolej na festiwal w Berlinie, który nagrodził film należący do rumuńskiej nowej fali, pokolenia reżyserów nieznanych w ich własnym kraju, bo nie ma w nim kin. Podobnie jak w filmie „Za wzgórzami” Cristiana Mungiu, „Pozycja dziecka” Călina Petera Netzera wyraża poczucie „cierpienia i rozpaczy bycia Rumunem”, wyjaśnia socjolog. Rozwiń.



Kino: „Nazif Mujić wraca do Sarajewa z dwoma Niedźwiedziami”

Mon, 18 Feb 2013 12:46:04 +0100

Bośniacki aktor romskiego pochodzenia otrzymał na festiwalu w Berlinie, nagrodę za najlepszą rolę męską. W fabularyzowanym dokumencie Danisa Tanovicia „Epizod z życia zbieracza złomu” odtwarza samego siebie. Film został również nagrodzony Srebrnym Niedźwiedziem (Wielką Nagrodą Jury). Złotego Niedźwiedzia dla najlepszego filmu przyznano obrazowi „Poziţia copilului” (Child’s Pose) Rumuna Călina Petera Netzera.




Piractwo komputerowe: Kino na wymarciu

Thu, 07 Feb 2013 18:10:48 +0100

Z okazji otwarcia 7 lutego Berlinale – międzynarodowego festiwalu filmowego w Berlinie, Die Zeit opowiada historię „skradzionego filmu”, która podsumowuje walkę z piractwem w świecie kinematografii.

W tym długim artykule tygodnik z Hamburga wyjaśnia, w jaki sposób Stefan Arndt, niemiecki producent „Atlasu chmur” na próżno starał się zadbać o zapewnienie dochodów z filmu, zanim piraci nie umieścili kopii on-line. Realizacja tej trzygodzinnej epopei – obraz rozpoczyna się w 1849 r., a kończy się 500 lat później, po końcu świata – kosztowała 100 milionów euro oraz kolejne 100 milionów na reklamę i dystrybucję.

Jak informuje Die Zeit, latem 2012 r. Arndt zauważył, że film mają na celowniku hakerzy, bowiem na osiem tygodni przed światową premierą,

Tysiące osób zostało już zarejestrowanych w internetowych serwisach wymiany, czekając na nielegalne nagranie „Atlasu chmur”.

Na wniosek rosyjskiego koproducenta film zaczął być wyświetlany w Rosji w tydzień po amerykańskiej premierze, po czym został skradziony w Chimki (Rosja) i w listopadzie udostępniony w Internecie. Dzięki oznakowaniu cyfrowemu obrazu i dźwięku, wyjaśnia Die Zeit, każdą kopię filmu można przypisać do konkretnej projekcji. Ale osoby odpowiedzialne – rejestrator, dystrybutor on-line, właściciel pirackich stron, właściciele serwerów pamięci masowej („szwajcarskie banki międzynarodowego kina”) – chowają się na całym świecie się za fasadami firm filmowych i fałszywych tożsamości.

Na kilka dni przed festiwalem dziesiątki nielegalnych kopii „Atlasu chmur” było już dostępne w sieci w różnych wersjach językowych, dubbingowane lub z napisami. Z zainwestowanych 200 mln euro film do tej pory odzyskał 85 milionów.

Jak na ironię, dodaje tygodnik, Google, które są światowym liderem w wysoce opłacalnej branży pirackich stron i reklamodawców, finansuje w stu procentach Instytutu ds. Internetu i Związek Uniwersytetu Humboldta w Berlinie, którego członkowie doradzają niemieckim deputowanym.




Piractwo komputerowe: Kino na wymarciu

Thu, 07 Feb 2013 16:55:12 +0100

Z okazji otwarcia 7 lutego Berlinale – międzynarodowego festiwalu filmowego w Berlinie, Die Zeit opowiada historię „skradzionego filmu”, która podsumowuje walkę z piractwem w świecie kinematografii.

W tym długim artykule tygodnik z Hamburga wyjaśnia, w jaki sposób Stefan Arndt, niemiecki producent „Atlasu chmur” na próżno starał się zadbać o zapewnienie dochodów z filmu, zanim piraci nie umieścili kopii on-line. Realizacja tej trzygodzinnej epopei – obraz rozpoczyna się w 1849 r., a kończy się 500 lat później, po końcu świata – kosztowała 100 milionów euro oraz kolejne 100 milionów na reklamę i dystrybucję.

Jak informuje Die Zeit, latem 2012 r. Arndt zauważył, że film mają na celowniku hakerzy, bowiem na osiem tygodni przed światową premierą,

Tysiące osób zostało już zarejestrowanych w internetowych serwisach wymiany, czekając na nielegalne nagranie „Atlasu chmur”.

Na wniosek rosyjskiego koproducenta film zaczął być wyświetlany w Rosji w tydzień po amerykańskiej premierze, po czym został skradziony w Chimki (Rosja) i w listopadzie udostępniony w Internecie. Dzięki oznakowaniu cyfrowemu obrazu i dźwięku, wyjaśnia Die Zeit, każdą kopię filmu można przypisać do konkretnej projekcji. Ale osoby odpowiedzialne – rejestrator, dystrybutor on-line, właściciel pirackich stron, właściciele serwerów pamięci masowej („szwajcarskie banki międzynarodowego kina”) – chowają się na całym świecie się za fasadami firm filmowych i fałszywych tożsamości.

Na kilka dni przed festiwalem dziesiątki nielegalnych kopii „Atlasu chmur” było już dostępne w sieci w różnych wersjach językowych, dubbingowane lub z napisami. Z zainwestowanych 200 mln euro film do tej pory odzyskał 85 milionów.

Jak na ironię, dodaje tygodnik, Google, które są światowym liderem w wysoce opłacalnej branży pirackich stron i reklamodawców, finansuje w stu procentach Instytutu ds. Internetu i Związek Uniwersytetu Humboldta w Berlinie, którego członkowie doradzają niemieckim deputowanym.




Polska: „Śmierć prezydenta”

Fri, 25 Jan 2013 11:27:31 +0100

Kanał National Geographic wyemituje 27 stycznia pierwszy międzynarodowy film o katastrofie smoleńskiej z 10 kwietnia 2010r., w której zginął prezydent Polski, Lech Kaczyński, oraz 95 innych osób. Dziennik przewiduje, że film, który podważa raport rosyjskiej komisji (MAK)i zgadza się z większością wniosków komisji Jerzego Millera, prawdopodobnie „wywoła poruszenie”.




Dania: Model duński sprawdza się też na ekranie

Fri, 30 Nov 2012 12:06:27 +0100

Le Monde, Paryż – Ten mały kraj, o zaledwie sześciomilionowej ludności, skupia się przed małym ekranem dzięki aktualnym serialom. Serialom świetnie przyrządzonym – takim jak „Borgen”, którego sukces jest zwieńczeniem jedynego pod słońcem systemu produkcji, mianowicie całkowitej swobody pozostawianej scenarzystom. Rozwiń.



Polska: Film, który poruszył sumienia

Tue, 20 Nov 2012 14:43:59 +0100

„Jazda na ‘Pokłosie’”, tak Gazeta Wyborcza tytułuje artykułpoświęcony budzącemu kontrowersje najnowszemu filmowi Władysława Pasikowskiego. „Pokłosie” inspriowane jest pogromem około 300 Żydów w Jedwabnem w 1941 r., którzy zostali spaleni żywcem w stodole przez swoich polskich sąsiadów. Prawicowi komentatorzy nie szczędzą filmowi krytyki, argumentując, że obarcza on cały naród odpowiedzialnością, prezentuje czarno-białą i nieprawdziwą wizję historii, w której Polacy przedstawieni są jako „źli antysemici” i „współuczestnicy Holocaustu”. Tymczasem,jak podkreśla Piotr Zychowicz w Uważam Rze

Żadna nacja nie ma monopolu na zło i żadna nacja nie ma monopolu na dobro. Narody składają się z milionów ludzi, a ludzie mają to do siebie, że są bardzo różni.

Gazeta Wyborcza apeluje tymczasem, by szermujący „narodową ideologią” komentatorzy nie zatrzymywali „procesu oczyszczenia”. Przypomina, cytując książkę Tomasza Grossa „Sąsiedzi”, że Polacy zabijali Żydów również z chęci zwykłej grabieży. Dziennik broni „Pokłosia”, uznając je

za dzieło cenne, wyjątkowe w polskim kinie, dotykające tylko powierzchownie zagojonej rany polskiego sumienia.




Belgia: Hollywood nad Morzem Północnym

Fri, 12 Oct 2012 17:40:36 +0100

De Standaard, Bruksela – Znakomicie zachowana naturalna sceneria, ulgi podatkowe, kompetentny personel techniczny… Belgia stała się dla kina europejskiego w zaledwie kilka lat uprzywilejowanym miejscem kręcenia filmów. Rozwiń.



Debata: Gdy satyra okazuje się niewypałem

Fri, 28 Sep 2012 15:33:39 +0100

Süddeutsche Zeitung, Monachium – Rzadko kiedy satyrze poświęca się tyle uwagi, co dzisiaj. Szkoda tylko, że właśnie teraz reprezentuje ona tak niski poziom. Zarówno francuski magazyn Charlie Hebdo, jak i niemiecki Titanic zanudzają nas żartami przekraczającymi bariery religijne, zamiast raczyć satyrą polityczną. Rozwiń.



Holandia: Imigranci ze Wchodu wkraczają na scenę

Fri, 14 Sep 2012 11:24:44 +0100

De Volkskrant, Amsterdam – W Zundert obok siebie żyją Holendrzy i przybyli z krajów Europy Środkowej i Wschodniej pracownicy. I zupełnie się nie znają. Aby ich do siebie zbliżyć, aktorzy chcą odegrać sceny z ich życia. Rozwiń.



Humor w Europie (5/10) : Dowcipy, które wymknęły się spod cenzury

Fri, 24 Aug 2012 16:12:49 +0100

Le Monde, Paryż – Mieszkańcy Rumunii rządzonej przez Nicolae Ceausescu bronili się przed surowością reżimu, opowiadając sobie kawały. W piątym odcinku serii o poczuciu humoru Le Monde wyjaśnia, jak to dzisiaj ci sami Rumuni śmieją się z kapitalizmu. Rozwiń.



Humor w Europie (4/10): Rubaszny, niemoralny i zabawny niczym hiszpański glina

Thu, 23 Aug 2012 16:54:46 +0100

Le Monde, Paryż – Torrente, antybohater telewizyjnego serialu, zachwyca Hiszpanów swoim wulgarnym i wyzwalającym dowcipem. W czwartym artykule na temat europejskiego poczucia humoru Le Monde omawia tę skrajną karykaturę społeczeństwa pogrążonego w kryzysie. Rozwiń.



Humor w Europie (1/10): Niemiecka satyra, czyli „higiena polityczna”

Mon, 20 Aug 2012 16:02:16 +0100

Le Monde, Paryż – Kto to powiedział, że Niemcy nie potrafią żartować? W pierwszym odcinku serii na temat poczucia humoru Le Monde dokonuje przeglądu kabaretów, tych świątyń satyry politycznej, które funkcjonowały nawet w czasach NRD. Rozwiń.



Film: Portugalia — akcja i... cięcie!

Wed, 25 Jul 2012 15:18:47 +0100

Libération, Paryż – Młoda gwardia kina portugalskiego zaczęła być widoczna na międzynarodowych festiwalach. Ale we własnym kraju, gdzie kryzys oddala państwo od spraw kultury, sytuacja młodych producentów staje się coraz bardziej niepewna. Rozwiń.



Eurowizja 2012: Jak Baku kupiło sobie szacunek świata

Fri, 25 May 2012 11:17:53 +0100

Eesti Päevaleht, Tallinn – Powierzenie organizacji wielkiej popkulturowej imprezy Azerbejdżanowi, krajowi, któremu daleko do demokracji, budzi w Europie zastrzeżenia. Głosów, takich jak ten, nie brakuje – estoński dziennikarz krytykuje zbyt łaskawy stosunek wspólnoty międzynarodowej do reżimu w Baku. Rozwiń.



Kino niemieckie: Moralne rozprawy zamiast filmowego widowiska

Fri, 11 May 2012 11:26:13 +0100

Die Zeit, Hamburg – Reżyser Dominik Graf ma po dziurki w nosie ciężkich niemieckich filmów i postuluje, by nie bać się podejmować tematów trywialnych, szokujących lub mogących wywołać salwy śmiechu na sali. Symbolem kina nazbyt doniosłego jest jego zdaniem „Barbara” Christiana Petzolda. Idąc tym tropem, przemysł filmowy sam siebie zapędza w estetyczną ślepą uliczkę. Rozwiń.



Bośnia i Hercegowina: „Kraj krwi i miodu” – balsam na serca elit i ofiar

Tue, 28 Feb 2012 16:41:33 +0100

Oslobođenje , Sarajewo – Film Angeliny Jolie – powitany triumfalnie w Bośni i ostro krytykowany w Serbii – podtrzymuje jednak wiktymizację propagowaną przez część bośniackich elit politycznych, kulturalnych i religijnych, ubolewa chorwacki pisarz Boris Dežulović. Fragmenty. Rozwiń.



Teatr: Breivik – ponury bohater naszych czasów

Fri, 27 Jan 2012 14:53:13 +0100

Politiken, Kopenhaga – Czy można przenieść na scenę radykalny manifest zabójcy z Oslo i z Utøya? Pomysł kopenhaskiego teatru wzbudził ostre protesty w Norwegii i w Danii. Ale jak mówi dyrektor teatru Christian Lollike, broniąc się przed zarzutami, warto się z tym tekstem zapoznać, by lepiej zrozumieć naszą epokę. Rozwiń.



Kino: …!

Tue, 24 Jan 2012 16:47:20 +0100

L'Hebdo, Lozanna – Cartoon. Rozwiń.



Kino: Tajemnica duńskiego sukcesu

Fri, 20 Jan 2012 17:27:26 +0100

Público, Lizbona – Większość krajów tnie budżety przeznaczone na kulturę – oszczędności zobowiązują – a tymczasem duńskie kino stało się jednym z najbardziej interesujących w Europie, dzięki świadomej polityce dotacji i inwestowania w młodzież. Rozwiń.



Kino: „Play” - film, który wywraca rasistowskie schematy

Tue, 10 Jan 2012 14:35:06 +0100

Aftonbladet, Sztokholm – Rasistowski czy nie? Ostatni film Rubena Östlunda wywołał ożywioną polemikę w Szwecji. A to dlatego, że pokazuje, jak czarnoskóra biedota i biała klasa średnia pogrywają stereotypami, wszystko po to, aby dać publiczności do myślenia. Rozwiń.



Estonia: Melancholia jako znak firmowy

Mon, 19 Sep 2011 13:37:02 +0100

Postimees, Tallin – Od czasu uzyskania niepodległości kino estońskie zdaje się być niezdolne do tworzenia innych filmów, niż takich, gdzie króluje melancholia, zauważa Postimees, według którego ten smutek jest cechą charakterystyczną kultury narodowej. Rozwiń.



Grecja: Fala szalonego kina

Fri, 02 Sep 2011 14:05:15 +0100

The Guardian, Londyn – Czy inteligentne i osobliwe filmy Jorgosa Lanthimosa i Athiny Rachel Tsangari są produktami greckiej gospodarczej zawieruchy? I czy będą oni w dalszym ciągu robić filmy w tym niespokojnym kraju? Rozwiń.



Muzyka: Opera, której nie może oglądać Belgia

Mon, 29 Aug 2011 14:40:21 +0100

NRC Handelsblad, Amsterdam – „Niema z Portici” to opera symbolizująca jedność Belgii od 1830 r. Ale dziś, żeby ją zobaczyć, trzeba pojechać do Paryża, bo w Brukseli mogłaby się stać źródłem sporów politycznych. Rozwiń.



Polska: Polski pociąg do Hollywood

Mon, 22 Aug 2011 14:19:01 +0100

Dzisiejsza Rzeczpospolita pisze o „polskim cudzie w Hollywood”, entuzjazmując się rosnącą szybko liczbą filmów, których produkcja współfinansowana jest przez firmy pochodzące znad Wisły. Przez dwa najbliższe lata na ekrany kin wejdzie przynajmniej dziesięć obrazów, na które pieniądze wyłożyli miedzy innymi polscy przedsiębiorcy.

Wśród nowych projektów znajdzie się m.in. „film produkowany przez Gusa van Santa (...) oraz obraz z jedną z wielkich australijskich gwiazd: Russellem Crowe'em, Erikiem Baną lub Geoffreyem Rushem. Jak pisze Rzeczpospolita, zainteresowanie polskimi pieniędzmi jest skutkiem ubocznym kryzysu gospodarczego. „Dziesiątki mniejszych firm szukają biznesowych partnerów, by przetrwać”, czytamy w dzienniku. Poza tym inwestorzy „odkryli, że sukces w Hollywood ma niepowtarzalny smak i nie da się go porównać z żadną premierą nad Wisłą”. W rozmowach z gazetą, tutejsi magnaci filmowi przyznają, że nie bardzo interesuje ich inwestowanie w rodzimą kinematografię. „Przyjąłem prostą zasadę: nie mogę na filmach tracić”, mówi Rzeczpospolitej producent Konrad Wojterowski.




Teatr: Nowe talenty ze Wschodu

Fri, 27 May 2011 17:20:24 +0100

Polityka, Warszawa – W europejskim teatrze dokonała się zmiana pokoleniowa. Wielcy mistrzowie zeszli ze sceny, a ton nadają dziś twórcy z Europy Środkowej i Wschodniej. Rozwiń.



Kino: Podmieniony za młodu

Thu, 26 May 2011 11:48:26 +0100

„Nowe światło na pochodzenie Bergmana”, pod tym powściągliwym tytułem zamieszczonym w Dagens Nyheter kryje się informacja, która wstrząsa szwedzkim światem kultury. Z testów DNA wynika, że „matka Ingmara Bergmana, Karin Bergman, według wszelkiego prawdopodobieństwa nie była jego matką biologiczną”, donosi dziennik. „Te informacje potwierdzają tezę, jakoby Bergman był synem innej kobiety i został zamieniony z innym dzieckiem”. Taka hipoteza została postawiona. I właśnie po lekturze książki, która ją wysuwa, siostrzenica zmarłego w 2007 r. reżysera Veronica Ralston zażądała testów. Według niej Karin Bergman chorowała po urodzeniu dziecka, o którym nie wiadomo, czy w ogóle przeżyło. Ojciec Bergmana miał je wówczas podmienić na inne dziecko, które urodziło mu się ze związku z inną kobietą. „Jeżeli te informacje są prawdziwe, to rzucą nowe światło na filmografię Bergmana”, w jego filmach matka zajmuje centralne miejsce, komentuje felietonistka Dagens Nyheter, która zastanawia się również, „w jaki sposób pisarz Henning Mankell potraktuje to w serialu telewizyjnym o życiu Bergmana, nad którym pracuje”.




Festiwal w Cannes: Lars von Trier posunął się za daleko

Fri, 20 May 2011 12:52:33 +0100

„Nikczemnik”, w ten sposób Berlingske tytułuje fotografię Larsa von Triera. Enfant terrible duńskiego kina, który oświadczył podczas festiwalu w Cannes, że „trochę rozumie Hitlera”, rzecz jasna, jak uważa dziennik, „nazistą prawdopodobnie nie jest, [ale] tego rodzaju deklaracja jest tak ubliżająca, głupia i w złym guście, że nie można jej po prostu zignorować”. Prasa duńska nie zareagowała jednak na jego wypowiedzi, zanim reżyser nie został wyproszony z festiwalu. Dyrekcja tej najbardziej szanowanej imprezy światowej kinematografii „nakreśliła pożądaną czerwoną linię, która sygnalizuje, nawet tak zwanym geniuszom, istnienie pewnych nieprzekraczalnych granic dla głoszonych publicznie idiotyzmów i obelg”, napisał Jyllands-Poste,który wsławił się obroną wolności wypowiedzi po opublikowaniu karykatur Mahometa w 2005 r.




Muzyka: Eurowizja – Europa przyszłości

Fri, 13 May 2011 15:06:30 +0100

The Wall Street Journal Europe, Bruksela – Uważany w Europie Zachodniej za wydarzenie niskiej rangi konkurs Eurowizji, który ma się odbyć 14 maja, pasjonuje naukowców. Uważają, że ta popularna impreza pozwala odkrywać „nową Europę”. Rozwiń.



Grecja: „Debtocracy”, czyli jak doszło do kryzysu

Tue, 26 Apr 2011 16:26:54 +0100

To Vima, Ateny – Rozpowszechniany w Internecie film dokumentalny przedstawia historię greckiego zadłużenia i obwinia o doprowadzenie do obecnej sytuacji klasę polityczną. Ten zaangażowany utwór wywołuje szeroką dyskusję. Rozwiń.



Kultura: Ciemne chmury nad europejskim kinem

Tue, 08 Mar 2011 13:58:38 +0100

El País, Madryt – Siedem Oscarów i osiem Złotych Palm na przestrzeni dekady – efekty programu MEDIA, w ramach którego udzielane są subwencje na produkcję filmową w Europie, są na ogół pozytywne. Teraz jednak fundusze mają zostać obcięte, ku rozpaczy filmowców, którzy napisali w proteście petycję. Rozwiń.



Wielka Brytania: Murdoch ma już prawie monopol

Fri, 04 Mar 2011 11:45:45 +0100

„Mydlenie oczu”, obwieszcza The Independent, na wieść o tym, że News Corporation, imperium medialne Ruperta Murdocha, otrzymało rządową zgodę na przejęcie pełnej kontroli nad BSkyB, czyli największej publicznej stacji satelitarnej. Murdoch może teraz przeć do sfinalizowania szeroko oprotestowanego zakupu 61 procent udziałów w BSkyB, wartości 8 miliardów funtów, które jeszcze do niego nie należą. „Proponowana transakcja jest kontrowersyjna ze względu na zakres kontroli, jaką uzyska Murdoch nad brytyjskimi mediami”, wyjaśnia Independent. „Jako właściciel The Sun, News of the World, The Times i Sunday Times, posiada już 37 procent rynku ogólnokrajowych gazet brytyjskich. Według specjalisty z Uniwersytetu w Westminster, „w wyniku tej transakcji powstanie potężny konglomerat obejmujący gazety, telewizję i usługi internetowe, który zdominuje wszelkie inne spółki medialne w WB, i który nie byłby dozwolony w większości innych demokratycznych krajów”.




Kino: W Berlinie powiało grozą

Thu, 10 Feb 2011 13:48:58 +0100

Süddeutsche Zeitung, Monachium – Niemiecki reżyser Cyril Tuschi zrobił film o Michaile Chodorkowskim. Na kilka dni przed premierą na festiwalu Berlinale taśma została skradziona, a sam Tuschi obawia się o swoje bezpieczeństwo. Rozwiń.



Wielka Brytania: „Jak zostać królem” – baśń narodowa

Fri, 21 Jan 2011 16:18:48 +0100

The Guardian, Londyn – Film „Jak zostać królem”, jeden z głównych faworytów do tegorocznych Oscarów, potwierdza, że II wojna światowa to dzisiaj najważniejszy mit założycielski dla Brytyjczyków – a królowa Elżbieta II ich jedynym żywym z nim łącznikiem. Rozwiń.



Wielka Brytania: Z Murdochem się nie zadziera

Wed, 22 Dec 2010 10:53:55 +0100

„Cable: człowiek, który wypowiedział wojnę Murdochowi i… przegrał”, nabija się dziś z ministra ds. biznesu The Independent. Dziennik Daily Telegraph wysłałdo Vince’a Cable’a dwóch reporterów udających zwykłych obywateli. Minister, wywodzący się z Liberalnych Demokratów, którzy rządzą w koalicji z konserwatystami Davida Camerona, pochwalił się swoim gościom, że „wypowiedział wojnę” magnatowi medialnemu Rupertowi Murdochowi. Murdoch, który już teraz jest właścicielem kilka brytyjskich dzienników, ma jeszcze apetyt na największą na Wyspach telewizję satelitarną BSkyB. Gdy przechwałki Cable’a ujrzały światło dzienne, premier Cameron „od razu pozbawił go wszelkich kompetencji w kwestiach związanych z mediami, telewizją cyfrową i telekomunikacją”, pisze The Independent.




Włochy: Ostatnia scena z życia Monicelliego

Tue, 30 Nov 2010 11:15:21 +0100

„Pożegnanie z mistrzem włoskiej komedii”, to tytuł z pierwszej strony La Stampy. Mario Monicelli, reżyser takich filmów jak Wielka wojna (La Grande Guerra, 1958) i Sprawcy nieznani (I Soliti Ignoti, 1959), popełnił samobójstwo, skacząc z piątego piętra szpitala w Rzymie. Miał 95 lat i cierpiał na nieuleczalnego raka. „W ostatnich miesiącach życia włączył się w protesty przeciwko oszczędnościom w kulturze i zachęcał młodych ludzi, aby buntowali się w imię lepszej przyszłości. Narzekał, że współczesne kino nie potrafi przedstawiać prawdziwych Włoch, ale on sam nie widział dla siebie przyszłości”, pisze dziennik. W kraju, w którym eutanazja wciąż jest tabu, śmierć Monicelliego była ostatnią proklamacją wolności w anarchicznym życiu reżysera. „Chciał sam decydować o wszystkim do samego końca, tak jak w swoich filmach”, pisze w komentarzu dla Corriere della Sera krytyk Paolo Mereghetti.




Włochy: Tak się robi telewizję

Fri, 26 Nov 2010 10:12:53 +0100

L'Espresso, Rzym – Prosty i zjadliwy program „Vieni via con me”, którego współprowadzącym jest występujący przeciw mafii pisarz Roberto Saviano, pobił wszelkie rekordy oglądalności. Przed ostatnią, zaplanowaną na 29 listopada, emisją guru włoskiej telewizji zastanawia się nad przyczynami tego sukcesu. Rozwiń.



Kino: Claude Chabrol, „niepochlebne zwierciadło Francji”

Mon, 13 Sep 2010 12:15:48 +0100

„Francja traci swoje zwierciadło”, pisze Libération po śmierci Claude’a Chabrola, zmarłego 12 września w wieku 80 lat francuskiego reżysera, który był pionierem Nowej Fali. „Zwierciadło to nie do końca pochlebne”, precyzuje gazeta, by przypomnieć, że w około sześćdziesięciu filmach ten „koneser zjadliwie sfilmował wady francuskiego społeczeństwa”, w tym szczególnie ułomności „Francji prowincjonalnej oraz burżuazji”.




Kabaret: Edynburg, wieża Babel pełna śmiechu

Fri, 20 Aug 2010 15:53:52 +0100

The Guardian, Londyn – Na festiwalu Fringe w szkockim mieście zjawili się w tym roku komicy z całego świata. Jak to robią, że udaje im się rozśmieszać publiczność w obcym języku? Rozwiń.



Kino: Francja kokietuje Hollywood

Mon, 09 Aug 2010 16:36:38 +0100

Süddeutsche Zeitung, Monachium – Kraje europejskie prześcigają się od wielu lat w udogodnieniach podatkowych i dotacjach, w ten sposób chcą ściągnąć do swoich wytwórni wielkie amerykańskie produkcje. W końcu i Francja postanowiła się do nich przyłączyć, kłopot z tym, że brakuje jej jeszcze potrzebnej do tego infrastruktury. Rozwiń.



Film: Emigracja w roli głównej w Locarno

Mon, 09 Aug 2010 16:09:47 +0100

„Salonta – miejsce, w którym można zmierzyć puls migracji”, pisze w tytule Evenimentul Zilei, ciesząc się z przychylnego przyjęcia filmu „Morgen”, który miał swoją światową premierę 7 sierpnia na 63. Festiwalu filmowym w Locarno (w Szwajcarii). To pierwszy film długometrażowy rumuńskiego reżysera Mariana Crişana, nakręcony w koprodukcji francusko-rumuńsko-węgierskiej. Jest opowieścią o przyjaźni – Rumun z Salonty (to w pobliżu granicy z Węgrami) uratował przed niechybnym utopieniem się w rzece pewnego Kurda. Tak się wszystko zaczęło. Kurd marzy jedynie o tym, żeby wyjechać do Niemiec, aby spotkać się z synem, jego wybawca gości go w swoim rodzinnym domu i powtarza mu, że przecież może wyjechać „morgen” – po niemiecku „jutro”.




Teatr: Osiem Cyganek recytuje Lorkę

Fri, 09 Jul 2010 14:39:41 +0100

El Correo, Bilbao – W Sewilli Cyganki analfabetki wzięły udział w przedstawieniu zrealizowanym według tekstu wielkiego hiszpańskiego poety. Ten eksperyment ma być sposobem na to, aby za wykluczeniem społecznym nie szło wykluczenie artystyczne. O przedsięwzięciu tym debatuje się podczas międzynarodowych spotkań odbywających się na festiwalu teatralnym w Awinionie. Rozwiń.



Miasto w Europie: Oberammergau: Pasja pełna pasji

Wed, 02 Jun 2010 15:26:57 +0100

Die Zeit, Hamburg – Od blisko czterech wieków mieszkańcy tego bawarskiego miasta inscenizują misterium pasyjne, aby oddalić groźbę dżumy. Jest to wydarzenie niezwykle barwne, atrakcja turystyczna na światową skalę. Rozwiń.



Kino: Dokument, który wstrząsnął Danią

Tue, 18 May 2010 12:13:53 +0100

Duński sztab wszczął śledztwo w sprawie ewentualnych zbrodni przeciwko ludzkości, jakie podlegli mu żołnierze mogli popełnić w Afganistanie. Wszystko za sprawą pokazanego sekcji festiwalu w Cannes Armadillo. To dokument Janusa Metza pokazany w ramach „Tygodnia Krytyki" . W filmie tym, jak wyjaśnia Jyllands-Posten, duńscy żołnierze wspominają o „egzekucji” talibów rannych w potyczce z 25 czerwca 2009 r. Taki czyn byłby pogwałceniem prawa wojennego. Choć premiera Amadillo jest zaplanowana dopiero na 8 lipca, to, według gazety, już teraz jest on różnie odbierany przez opinię publiczną. Lewica mówi, że obraz traktuje o „duńskim Wietnamie”, a skrajna prawica uznaje go za „pomnik na cześć bohaterskiego wysiłku duńskich żołnierzy”.




Cannes 2010: Rzym boczy się na festiwal

Mon, 10 May 2010 13:54:15 +0100

Oficjalna delegacja włoskiego rządu nie pojawi się 13 maja na inauguracji tegorocznego Festiwalu w Cannes. Minister kultury Sandro Bondi odwołał swój przyjazd. W ten sposób protestuje przeciwko pokazowi filmu Draquila. W tym fabularyzowanym dokumencie Sabina Guzzanti, aktorka komediowa i reżyserka, poddaje krytyce sposób, w jaki gabinet Silvia Berlusconiego radził sobie ze skutkami trzęsienia ziemi, które w 2009 r. dotknęło L’Aquilę, wyjaśnia Corriere della Sera. Minister nazwał obraz „propagandową taśmą, która obraża prawdę i cały naród włoski”, informuje dziennik. „Bondi powinien być raczej zaniepokojony faktem, że Włochy wydają na kulturę siedmiokrotnie mniej niż Francja”, zauważa La Repubblica, gdy tymczasem Corriere przypomina, że nazwisko ministra pojawiło się w śledztwie dotyczącym korupcji przy rozstrzyganiu zamówień publicznych. Wynikiem tego dochodzenia była, w ubiegłym tygodniu, dymisja jego kolega z rządu Claudia Scajoli.




UE‒Iran: Bruksela zaczyna reagować na irańską cenzurę

Wed, 24 Mar 2010 13:22:05 +0100

Ministrowie spraw zagranicznych UE zamierzają „działać” przeciwko zagłuszaniu przez Iran zachodnich programów radiowych i telewizyjnych nadawanych z satelity, donosi Le Monde. Mówi się, że w ostatnich miesiącach takie restrykcje dotknęły około 70 zagranicznych stacji – w tym BBC i Głos Ameryki. Państwa unijne chcą więc ograniczyć albo nawet zakazać „transferu dóbr i technologii umożliwiających prowadzanie kontroli oraz cenzury”, dodaje dziennik. Na celowniku są zwłaszcza niemiecki Siemens i fińska Nokia, które oskarża się o dostarczenie Iranowi oprogramowania pozwalającego szpiegować telefony komórkowe. Według Le Monde te decyzje są „pierwszym krokiem na drodze ku sankcjom mającym zmusić Teheran do zaprzestania wzbogacania uranu”.




Kino: Prorok, język to potęga

Tue, 02 Mar 2010 15:43:20 +0100

The Guardian, Londyn – „Prorok” w reżyserii Jaquesa Audiarda zdominował ceremonię rozdania francuskich Cezarów i jest faworytem do zdobycia Oscara za najlepszy film zagraniczny. Wśród lekcji, jakie płyną z tego dzieła jest i ta, że w zabieganym, globalnym świecie przyszłość należy do tych, którzy potrafią opanować dwa, a nawet trzy języki. Rozwiń.



Europejka tygodnia: Agata Buzek: Narodziny gwiazdy

Fri, 19 Feb 2010 11:01:23 +0100

Polska The Times, Warszawa – Agatę Buzek można już śmiało zaliczyć do aktorów światowego formatu, po tym jak jury 60. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie przyznało jej laur Shooting Star. Aktorstwo to tylko jedna z wielu twarzy utalentowanej Polki. Rozwiń.