Subscribe: Presseurop | Problemy społeczne
http://www.presseurop.eu/pl/taxonomy/term/22/*/feed
Added By: Feedage Forager Feedage Grade B rated
Language:
Tags:
ale  bezrobocia  dla  dziennik  euro  jak  jest  które  młodych  nie  osób  pracy  przez  się    tym  że   
Rate this Feed
Rate this feedRate this feedRate this feedRate this feedRate this feed
Rate this feed 1 starRate this feed 2 starRate this feed 3 starRate this feed 4 starRate this feed 5 star

Comments (0)

Feed Details and Statistics Feed Statistics
Preview: Presseurop | Problemy społeczne

VoxEeurop | Problemy społeczne



The talk of the continent



 



Belgia: „Błąd systemowy w Belgii. Trzeba restartować kraj”

Mon, 24 Nov 2014 11:25:07 +0100

„Drogi są dziurawe, ministerstwo sprawiedliwości bankrutuje, są obawy o niedobory energii. Belgia jest krajem samych problemów”, podsumowuje sytuację NRC Next przed dzisiejszymi strajkami w największych gałęziach przemysłu. Ogólnokrajowe akcje protestacyjne odbędą się też w najbliższych tygodniach w całym kraju.

Związki nie zgadzają się na proponowane przez gabinet Charlesa Michela cięcia w wydatkach rządowych i podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat. Partner koalicyjny, flamandzcy nacjonaliści z N-VA, którym przewodzi Bart de Wever, uważają, że „kraj musi się zmienić”. „Przechodzień czytający belgijską gazetę nie zdziwi się, że rząd chce zacząć działać”, zwłaszcza gdy pomyśli o fatalnej kondycji sektora usług publicznych i tym, że „nie ma pieniędzy” na ich naprawę. Jednak jak mówi cytowany przez dziennik belgijski socjolog –

Interwencja państwa była zbyt radykalna i za szybka. Rząd postuluje terapię szokową, ale [belgijskie społeczeństwo] tego nie rozumie.




Wielka Brytania: Rozbieżności w sprawie badania o imigracji

Wed, 05 Nov 2014 11:13:37 +0100

Trzy brytyjskie gazety prezentują odmienne interpretacje badania o imigracji przygotowanego przez Economic Journal. Debata imigracyjna rozgorzała z nową siłą po ogłoszeniu przez rząd planów ograniczenia prawa unijnych obywateli do pracy w Wielkiej Brytanii, co doprowadziło do rezygnacji ministra spraw wewnętrznych.

„W latach 2000-2011 wkład netto europejskich migrantów w brytyjskie finanse wyniósł 20 mld funtów (25 mld euro)”, pisze The Guardian. Według centrolewicowego dziennika badacze z University College dowiedli w swoim opracowaniu, że „Wielka Brytania odniosła unikalny na skalę światową sukces, większy nawet niż Niemcy, jeśli chodzi o przyciąganie wysoko wykwalifikowanych i dobrze wykształconych imigrantów z Europy”.

Bardziej krytyczny jest konserwatywny The Daily Telegraph, który argumentuje, że z badania wynika, iż w latach 1995-2011 imigranci zapewnili brytyjskiej gospodarce impuls wart 4,4 mld funtów (5,6 mld euro). Dziennik twierdzi też, że autorzy raportu „wybili dane o wkładzie imigrantów, umniejszając jednocześnie kwestię kosztów związanych z imigracją spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG), co przez 17 lat miało kosztować budżet państwa prawie 120 mld funtów (153 mld euro)”.

W rozmowie z dziennikiem The Independent Norman Baker z Liberalnych Demokratów przyznał, że zrezygnował z posady ministra spraw wewnętrznych z uwagi na to, że jego konserwatywni koalicjanci „porzucili politykę imigracyjną opartą na racjonalnych przesłankach”. Zdaniem gazety badanie zdaje się sugerować, że propozycje rządowe zmierzające do zmiany unijnych przepisów o świadczeniu pracy, „będą drogo kosztować gospodarkę, jako że zniechęcą świetnie wykształconych młodych ludzi do tymczasowego osiedlania się w Wielkiej Brytanii”.




Portugalia: „Sprawa zamknięta”

Fri, 20 Dec 2013 13:51:06 +0100

Dziewiętnastego grudnia Trybunał Konstytucyjny jednogłośnie odrzucił zmiany w systemie emerytalnym, które spowodowałyby dziesięcioprocentową obniżkę emerytur sektora publicznego. Tym samym rząd pozostaje z niedoborem 400 milionów funtów w budżecie państwa na 2014 r.

Trybunał orzekł, że wysiłki zmierzające do zredukowania wydatków państwa nie mogą być przyjęte jako większy priorytet niż prawa nabyte przez pracowników sektora publicznego w ciągu całej ich zawodowej kariery, i uznał to prawo jak niekonstytucyjne, gdyż „narusza zasady ochrony zaufania”.

Oczekuje się, że rząd 20 grudnia przedstawi swoją odpowiedź na orzeczenie sądu.




Wielka Brytania: „Młodzi chcą, aby ‘Wielka Brytania została w UE’”

Mon, 16 Dec 2013 10:25:33 +0100

Konflikt pokoleń wśród Brytyjczyków staje się coraz bardziej widoczny. Z jednej strony 41% osób w wieku 18-24 lata opowiada się jednoznacznie za integracją europejską lub ma do niej raczej pozytywny stosunek, podczas gdy tylko 32% jest przeciwko Europie, wynika z najnowszego sondażu opublikowanego w The Independent. Z drugiej strony, 60% osób powyżej 65. roku życia jest bardzo negatywnie nastawionych do członkostwa, podczas gdy tylko 25% popiera UE.

Młodzi Brytyjczycy uważają, że wystąpienie z Unii „ograniczyłoby ich możliwości zatrudnienia w kraju i na Starym Kontynencie”, podaje Independent na podstawie sondażu ICM Research zleconego przez think-tank British Future, wyniki badania w całości zostaną opublikowane w tym tygodniu.

Przeprowadzono je w związku ze zbliżającym się zniesieniem restrykcji dla Rumunów i Bułgarów, którzy od 1 stycznia 2014 r. będą mogli bez przeszkód pracować na terenie Wspólnoty.




Grecja: „Nie mam pracy, nie płacę”

Thu, 12 Dec 2013 12:29:40 +0100

We wrześniu 27,4% populacji Grecji pozostawało bez pracy, czyli 1 376 463 osób według najnowszych danych opublikowanych jedenastego grudnia. Oznacza to, że 60% Greków w wieku produktywnym nie ma zajęcia zauważa Eleftherotypia .

Dziennik wyjaśnia – stopa bezrobocia przekracza 27% już szósty miesiąc z rzędu i zwraca uwagę na to, że te dane „ukazują rozmiar kryzysu gospodarczego i problemów wywołanych polityką memorandum”, czyli zastosowanymi środkami oszczędnościowymi mającymi zredukować greckie zadłużenie.

Inną konsekwencją kryzysu gospodarczego jest, jak pisze gazeta, fakt, że 500 000 podatników zadeklarowało, iż nie jest w stanie płacić podatków w 2013 r.




Praca: „Delegowani pracownicy – Europejczycy gotowi do podjęcia wspólnych działań kontrolnych”

Tue, 10 Dec 2013 11:46:23 +0100

Dziewiątego grudnia europejscy ministrowie pracy zgodzili się podjąć walkę z nadużyciami związanymi z delegowaniem pracowników.

„To nie było łatwe, ponieważ okazało się, że istnieje wiele głębokich różnic między krajami Unii Europejskiej, zauważa dziennik La Tribune, który przypomina, że pojawiły się dwa bloki: Wielka Brytania oraz kraje Europy Środkowowschodniej z jednej strony i Francja z Niemcami, do nich dołączyła Polska, z drugiej. Siedem krajów głosowało przeciwko temu kompromisowi, którego szczegóły nie są jeszcze znane.

Dziennik gospodarczy wyjaśnia istotę proponowanych rozwiązań:

Kraje mogą swobodnie określić listę dokumentów wymaganych od zagranicznej firmy, która chce delegować swoich pracowników do danego kraju, a odpowiedzialność w przypadku nadużyć będzie spoczywać w równej mierze na wykonawcach, jak i podwykonawcach.




Pracownicy delegowani: Ostrzejsze prawo uderzy boleśnie w Europę

Mon, 09 Dec 2013 16:51:09 +0100

Dziennik Gazeta Prawna, Warszawa – Ministrowie pracy UE spotykają się dziś w Brukseli, by obradować nad poprawkami do dyrektywy z 1996 r. w sprawie delegowania pracowników (96/71/EC). Polska, przeciwna nowemu projektowi dyrektywy, oskarżana jest przez niektóre państwa o dumping socjalny. Rozwiń.



Europejski rynek pracy: „Czy rzeczywiście przyjadą?”

Mon, 09 Dec 2013 13:54:44 +0100

Przed otwarciem rynku pracy Unii Europejskiej dla pracowników rumuńskich i bułgarskich, co nastąpi 1 stycznia 2014 r., NRC Handelsblad zastanawia się, czy Holandia powinna się spodziewać „tsunami” Rumunów i Bułgarów, jak to utrzymują niektórzy politycy.

Dziennik zwraca uwagę, że źródłem tych obaw jest duża liczba Polaków przybyłych do Wielkiej Brytanii od 2004 r., i stwierdza, że opinie ekspertów w tej sprawie są zróżnicowane, ale raczej są oni skłonni sądzić, że do owego „tsunami” nie dojdzie.

Według cytowanego przez gazetę socjologa Godfrieda Engbersena

Tym, co najbardziej przyciąga imigrantów, jest praca, a z powodu kryzysu pracy jest mniej.[…] W Holandii Bułgarzy i Rumuni nie mają oparcia w rodzinie czy przyjaciołach, którzy mogliby się nimi zająć.




Holandia: „Ubóstwo w Holandii szybko rośnie”

Tue, 03 Dec 2013 11:48:08 +0100

W Holandii odnotowano w 2012 r. „największy wzrost ubóstwa od początku recesji w 2008 r.”, zauważa De Volkskrant. Według Głównego Urzędu Statystycznego 1,2 mln Holendrów (z blisko 17 mln mieszkańców) uznawanych jest za biednych, to znaczy, że po uiszczeniu stałych opłat nie stać ich już na zakup ubrania, niezbędnego sprzętu, przejazdy publicznymi środkami transportu i korzystanie z rozrywek.

Wzrost ubóstwa ma być mniejszy w 2013 r. dzięki „decyzjom podatkowym i podwyżkom płac, które powinny spowodować zwiększenie siły nabywczej”, zwraca uwagę De Volkskrant.

Dziennik stwierdza jednak, że

szczególnie wzrasta liczba dzieci żyjących w ubóstwie, dotyka ono co dziesiąte z nich[…] Co więcej, rośnie liczba osób zmagających się z długotrwałym ubóstwem: 381 000 osób żyje w ubóstwie od ponad trzech lat.




Francja: „Powrót polskiego hydraulika”

Mon, 02 Dec 2013 10:00:35 +0100

Tydzień przed 9 grudnia, kiedy to odbędzie się posiedzenie europejskich ministrów pracy i zatrudnienia, francuski rząd występuje do Komisji Europejskiej o zmianę dyrektywy pozwalającej na przemieszczanie pracowników zależnie od warunków zatrudnienia i krytykuje dumping społeczny w Unii Europejskiej. Libération przypomina przyczyny sporu dzielącego Dwudziestkęósemkę:

wprowadzone w 1996 r. zasady pozwalające obywatelowi UE na pracę w innym kraju są dziś wypaczane: ich celem było ujęcie w pewne ramy przemieszczeń pracowników w Unii, jednak dyrektywa o tzw. oddelegowaniu pracowników stała się w czasach kryzysu narzędziem służącym do obniżania kosztów i dającym firmom możliwość do popełniania nadużyć. Zwłaszcza w budownictwie i w branży rolno-spożywczej.

Dziennik przypomina w swoim komentarzu, że:

po raz kolejny okazuje się, że nie tylko Europa gospodarcza nie może już istnieć bez Europy socjalnej, ale – co jest rzeczą znacznie groźniejszą – stanowi w swoim obecnym kształcie największe zagrożenie dla samej idei Europy politycznej i dla wielu narodów, które ją tworzą.




Polska: „Głodowa praca na godziny”

Mon, 18 Nov 2013 11:30:38 +0100

W Polsce trzeba wprowadzić minimalną „godzinówkę", pomoże to blisko milionowi osób, których pensje „uwłaczają ludzkiej godności”, pisze GW, która podkreśla, że nawet w pogrążonej w kryzysie Grecji minimalna płaca za 60 minut to 4 euro. W Polsce niektórzy pracodawcy proponują tymczasem „atrakcyjną pracę” za 2,40 zł brutto (0,5 euro). Według gazety –

Polscy pracodawcy coraz chętniej zatrudniają w systemie płacy godzinowej, aby obejść przepisy o płacy minimalnej i w rozliczeniu miesięcznym zapłacić pracownikowi znacznie mniej niż ustawowe 1,6 tys. zł brutto.

Zdaniem ministerstwa pracy ok. 900 tys. ludzi, głównie studentów, pracuje na „godzinówkach” i w związku z tym nie są objęci przepisami o płacy minimalnej.




Słowacja: „Państwo stworzy 15 000 miejsc pracy dla młodych ludzi”

Mon, 18 Nov 2013 10:55:09 +0100

W latach 2014 i 2015 słowackie Ministerstwo Pracy przeznaczy 100 mln euro z funduszy UE, na utworzenie 15 000 subsydiowanych miejsc pracy w sektorze prywatnym, donosi dziennik Pravda.

Pracodawca, który zatrudni osobę w wieku poniżej 25 lat, bezrobotną przez ponad trzy miesiące, może otrzymać dopłatę w wysokości do 456,57 euro na miesiąc. Dziennik przypomina, że jest to już drugi program wspierający wejście na rynek pracy. W latach 2012 i 2013 dzięki subsydiom pracę otrzymało około 11 000 młodych ludzi.

Inicjatywa słowackiego rządu, jak zauważa Pravda, została ogłoszona kilka dni po spotkaniu w Paryżu, na którym unijni przywódcy omawiali kwestię bezrobocia wśród młodzieży. Na Słowacji około 81 000 osób poniżej 25 roku życia pozostaje bez pracy. W całej UE jest ich 5,6 milionów.




Bezrobocie: Wielka europejska narada w sprawie pracy dla młodych

Tue, 12 Nov 2013 15:22:48 +0100

Szefowie państw i rządów 24 krajów członkowskich UE oraz przywódcy instytucji europejskich i ministrowie pracy spotykają się 12 listopada w Paryżu na drugim szczycie poświęconym walce z bezrobociem wśród młodych, zjawiskiem, które dotyka 7,5 mln Europejczyków w wieku 15–24 lat, przypomina Le Monde.

Pierwsza konferencja poświęcona temu problemowi, zwołana również z inicjatywy Niemiec i Francji, odbyła się w czerwcu w Berlinie i zaowocowała stworzeniem funduszu przeznaczonego na zatrudnienie i kształcenie młodych z krajów najbardziej dotkniętych gospodarczą katastrofą.

Jak przypomina Le Monde, celem europejskiej inicjatywy

jest doprowadzenie do sytuacji, w której każdy młody człowiek poniżej 24 lat będzie mógł liczyć na pracę lub kształcenie. Stawia się głównie na naukę zawodu i profesje przyszłości (branża cyfrowa i rozwój energii odnawialnej). Nie planuje się [na wtorkowym szczycie] podjęcia żadnej decyzji. Przybyli do Paryża przywódcy mają dokonać niezbyt imponującego bilansu posunięć czekających od miesięcy na realizację. Chodzi przede wszystkim o nakłonienie państw do jak najlepszego wykorzystania 6 mld euro przeznaczonych na sfinansowanie pomocy dla młodych bezrobotnych w krajach najmocniej nękanych kryzysem, takich jak Francja, Grecja, Włochy czy Hiszpania. Kłopot jednak polega na tym, że kierunki wydatków z budżetu nie zostały jeszcze przyjęte.

To nie lada wyzwanie, pisze dalej gazeta,

na kilka miesięcy przed wyborami europejskimi, które odbędą się w maju 2014 r. mobilizacja rośnie – europejscy przywódcy obawiają się narastania ekstremizmów w wyniku napięć społecznych i utrzymującego się, mimo niewielkiego gospodarczego wzrostu, masowego bezrobocia.

Trzeci szczyt ma się odbyć wiosną 2014 r. we Włoszech lub w Grecji.




Rumunia-Wlk. Brytania: „Jak Daily Mail wymyśla informację o inwazji Rumunów”

Tue, 12 Nov 2013 10:32:29 +0100

„W styczniu zostanie już tylko koza”: tak zaczyna się reportaż zamieszczony 10 listopada na łamach Daily Mail, według którego „połowa mieszkańców miasteczka Sacoşu Turcesc (w zachodniej Rumunii) czeka niecierpliwie na 1 stycznia 2014 r. i na przeprowadzkę do Wielkiej Brytanii”, korzystając z otwarcia rynku pracy dla Rumunów i Bułgarów.

„Ta historia zrodziła się z oszustwa!”, oburza się Adevărul, przekonując, że „dziennikarze przedstawili się jako pracodawcy, postawili nawet kozę na podwórku Romów, bohaterów reportażu!”

Brytyjskich dziennikarzy „nie obchodziły realia, przyjechali z Londynu z gotowym scenariuszem, który miał zaszkodzić wizerunkowi kraju”, uważa dziennik, konkludując: „Nie ma w tym nic dziwnego, brytyjscy dziennikarze już od dawna mają zwyczaj oczerniać Rumunów…”




Niemcy: Praca nie daje szczęścia

Thu, 31 Oct 2013 17:57:20 +0100

„Więcej luzu! Niemcy są krajem ludzi zestresowanych”, pisze w tytule Die Welt Kompakt. „Ponad połowa Niemców żyje w napięciu: w pracy, w rodzinie, z powodu kłopotów finansowych”. Kobiety w wieku 35–45 lat dręczy myśl, że stawiają sobie zbyt duże wymagania i nie są w stanie pogodzić zajmowania się dziećmi z karierą zawodową – tak wynika z sondażu Instytutu Forsa, opublikowanego 30 października.

„Praca stała się głównym źródłem stresu”, zauważa Die Welt, tymczasem Handelsblatt wita z radością „cud zatrudnienia” – 42,2 mln Niemców znajduje dziś w swoim kraju zajęcie, czyli najwięcej od chwili zjednoczenia. Przez ostatnich pięć lat stworzono 1,5 mln miejsc pracy i – jak wynika z badań Instytutu Studiów Ekonomicznych Ifo – ten boom ma trwać, odnotowuje dziennik.

Biorąc pod uwagę te dane, Frankfurter Allgemeine Zeitung nie rozumie, dlaczego Niemcy czują się zaniepokojeni.

Tylko Niemcom się to udało […], a mimo to wciąż wszyscy narzekają na warunki na rynku pracy. Każdy rząd na świecie bez namysłu by się zamienił na takie warunki i zastąpił nimi te, które ma u siebie. Połowa świata próbuje naśladować „niemiecki cud pracy”, tymczasem jego twórcy nie potrafią spojrzeć na sprawy kompleksowo.




Belgia: „Nigdzie indziej nie ma tak mało pracujących cudzoziemców”

Tue, 29 Oct 2013 10:45:01 +0100

Zaledwie dwie trzecie (62%) cudzoziemców spoza Europy mieszkających w Belgii miało w 2012 r. pracę, zauważa De Standaard, po analizie danych Eurostatu.

Wskaźnik ten, znacznie niższy od średniej europejskiej (73%), jest skutkiem zanikania przemysłu i językowymi wymaganiami belgijskich pracodawców. Ale imigranci są też ofiarami „uporczywej dyskryminacji”, ocenia cytowany przez gazetę ekspert.

Pracodawcy kierują się stereotypami, uważając, że osoby wywodzące się ze środowisk imigranckich są gorszymi pracownikami. Efekt jest taki, że lądują one na stanowiskach, na których nie chcą pracować nie-emigranci, takich jak praca tymczasowa czy prace porządkowe. W krajach, w których jest więcej tego rodzaju „złych” stanowisk, wskaźnik zatrudnionych imigrantów jest wyższy.




Polska: Jesteśmy Chińczykami Europy

Wed, 23 Oct 2013 12:14:05 +0100

Wprost, Warszawa – Amazon otworzy trzy duże centra logistyczne w Polsce. Dobre wieści? Niekoniecznie, ponieważ praca będzie tam niepewna i źle opłacana. I niedobrze to będzie dla kraju, jeśli takimi sposobami będzie starał się zdobywać konkurencyjną pozycję na rynku. Rozwiń.



Unia Europejska: „880 000 niewolników w UE”

Mon, 14 Oct 2013 10:28:01 +0100

Prawie 880 000 osób żyje na terenie UE w warunkach porównywalnych do niewolnictwa, wynika z badań przeprowadzonych niedawno przez Komisję Specjalną ds. Przestępczości Zorganizowanej, Korupcji i Prania Pieniędzy (CRIM) Parlamentu Europejskiego.

Problem dotyczy m. in. „dzieci, zmuszanych do żebrania, bardzo ciężko pracujących mężczyzn, otrzymujących mizerne wynagrodzenie, i kobiet, które muszą godzić się na prostytucję”, tłumaczy De Morgen.

Dziennik dodaje, że CRIM zaapelował do państw członkowskich, aby te przestrzegały dyrektywy dotyczącej przemytu ludzi i domaga się od Komisji Europejskiej, aby wprowadziła w życie strategię, dzięki której znikną praktyki tego typu. Eurodeputowani będą dyskutowali o rekomendacjach CRIM podczas sesji plenarnej 23 października.




Sprawy społeczne: „Kierownictwo UE chce utworzyć fundusz dla bezrobotnych w strefie euro”

Thu, 03 Oct 2013 11:51:08 +0100

Tuż po wyborach w Niemczech i w Austrii „europejski komisarz ds. zatrudnienia i spraw społecznych László Andor przedstawił [2 października] propozycje, które mają nadać „wymiar społeczny” unii walutowej. Obejmują one między innymi utworzenie europejskiego ubezpieczenia od bezrobocia, donosi Der Standard.

Działania te, zatwierdzone przez komisarza ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehna oraz przez przewodniczącego Komisji José Manuela Barroso, zakładają utworzenie dla krajów dotkniętych kryzysem funduszu, którego celem jest pomoc w wypłacaniu zasiłków dla bezrobotnych, zauważa dziennik i dodaje:

Komisja chce powstrzymać spadek siły nabywczej spowodowany działaniami oszczędnościowymi, który prowadzi do spirali [ubóstwa].

Der Standard zaznacza jednak, że tego rodzaju decyzja wymagałaby zmiany unijnych traktatów, do czego potrzebna jest jednomyślność Rady Europejskiej. Zdaniem ekspertów projekt ma niewielkie szanse na realizację.




Austria: Zamożni, ale niespokojni

Wed, 02 Oct 2013 17:20:43 +0100

The New York Times, Nowy Jork – Po wyborach 29 września austriacka wielka koalicja pozostanie u władzy, mimo że obie tworzące ją partie straciły na popularności. Wyborcy najwyraźniej nie uważają, że właściwie rządziły krajem w dobie finansowego kryzysu i bezrobocia. Rozwiń.



Portugalia: „Firmy zmuszone do ponownego zatrudnienia pracowników zwolnionych za ‘nieprzydatność’”

Fri, 27 Sep 2013 13:57:59 +0100

Sześć zmian do kodeksu pracy wprowadzonych w 2012 r. w celu uelastycznienia rynku pracy zostało dwudziestego szóstego września odrzuconych przez Trybunał Konstytucyjny, który uznał je za niezgodne z ustawą zasadniczą.

Oznacza to, że pracownicy, którzy byli już „nieprzydatni” i z tego powodu zostali zwolnieni – zgodnie z klauzulami zawartymi w załącznikach – będą musieli być ponownie zatrudnieni.

Jednak, jak zauważa Diário de Notícias, inne środki mające na celu zwiększenie konkurencyjności portugalskich firm, takie jak likwidacja czterech świąt – dni wolnych od pracy, uznano za zgodne z Konstytucją i tym samym pozostają w mocy.




Strefa euro: MFW proponuje unię fiskalną i wspólną politykę zasiłków dla bezrobotnych

Thu, 26 Sep 2013 15:27:32 +0100

W swoim ostatnim biuletynie, opublikowanym 25 września, Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) zaleca Unii Europejskiej, aby podjęła starania w kierunku stworzenia unii fiskalnej, co „wzmocni zaufanie do systemu bankowego”. MFW proponuje więc, aby ustabilizować strefę euro poprzez poprawę systemu nadzoru nad politykami poszczególnych krajów, na co pozwoli wprowadzenie „ustalonego podziału ryzyka” oraz „scentralizowane pożyczki” – czyli tak zwanych euroobligacje – jak też system wspierania banków w strefie euro.

Jednak, jak zauważa dziennik Die Presse, te środki mogą nie spodobać się Berlinowi, który do tej pory odmówił ich wdrożenia.

Natomiast dziennik El Periodico podkreśla, że MFW

zaproponował, aby w celu zminimalizowania skutków kryzysu gospodarczego odczuwanych na społeczeństwo, Europa ustanowiła wspólną pulę na zasiłki dla bezrobotnych w strefie euro. [...] Większy stopień podziału ryzyka między państwami członkowskimi, w tym utworzenie wspólnego funduszu ratunkowego, europejskiego systemu ubezpieczenia na wypadek bezrobocia i wspólnego budżetu. Oto, jak stwierdził, środki, które zmniejszą koszty wszelkich działań ratunkowych.




Grecja: Do jakiego poziomu spadną płace?

Thu, 19 Sep 2013 13:21:44 +0100

I Kathimerini, Ateny – Wszyscy Grecy, od młodych absolwentów wyższych uczelni, po starszych pracowników, którzy wracają do pracy po okresie bezrobocia, muszą się liczyć z coraz niższymi płacami. Rozwiń.



Wybory w Niemczech 2013: Dobrobyt tanim kosztem

Wed, 18 Sep 2013 12:27:01 +0100

Le Monde, Paryż – W Dolnej Saksonii, niemieckim „zagłębie tłuszczu”, warunki pracy robotników branży mięsnej pokazują, jakim kosztem największa europejska gospodarka osiąga sukcesy. Z tym problemem wiąże się debata na temat wprowadzenia płacy minimalnej, jest to postulat powtarzany jak mantra przez socjaldemokratów, teraz zaczyna o nim mówić również partia Angeli Merkel. Rozwiń.



Czechy: „Plan ratunkowy dla kraju ostrawskiego”

Fri, 13 Sep 2013 11:43:44 +0100

Wobec zagrożenia „katastrofą społeczną” rząd przygotowuje specjalny stymulujący pakiet dla tego przemysłowego regionu we wschodnich Czechach, donosi MF Dnes. Gazeta podaje, że

temu krajowi, w którym długotrwałe bezrobocie jest już na rekordowo wysokim poziomie [9,68% wobec 7,5% w skali kraju], grozi kolejna fala zwolnień. Nawet 71 000 osób może stracić pracę.

Rząd mówi o kilku możliwych rozwiązaniach, do których należą: obniżka cen za energię dla dużych firm z branży metalurgicznej, hutniczej i górnictwa – bo to w nie bardzo uderzył spadek konkurencyjności spowodowany większym wydobyciem gazu łupkowego w Stanach Zjednoczonych – nacjonalizacja jednej z kopalń, której grozi bankructwo oraz nawet bezpośrednie dopłaty rządowe.




Włochy: Witajcie na bezrobociu!

Tue, 03 Sep 2013 12:59:18 +0100

Süddeutsche Zeitung, Monachium – Wielu Włochów wraca właśnie z urlopów i zostaje bez pracy, bo tymczasem ich firmy zamknęły podwoje. Gospodarka kraju kuleje. Winę za to ponosi człowiek skazany za oszustwa podatkowe – Silvio Berlusconi. Rozwiń.



Grecja: „Ciemności”

Tue, 03 Sep 2013 12:22:10 +0100

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez związek zawodowy Powszechna Konfederacja Pracowników Greckich (GSEE), skupiający zatrudnionych w sektorze prywatnym, prognozy dla gospodarki są ponure. Eleftherotypia publikuje wnioski z raportu, do którego dotarła, a który ma być ogłoszony pod koniec miesiąca. Wynika z nich, że bezrobocie osiągnie w grudniu 33%, a emerytury i płace w 2014 r. będą nadal maleć.

Od 2009 r., wskazuje się w raporcie, „siła nabywcza pracowników zmniejszyła się o blisko jedną czwartą”. 4 z 10 bezrobotnych jest w stanie przeżyć wyłącznie dzięki pomocy rodziny, ponieważ tylko 12% z nich otrzymuje zasiłki. Rodziny, które łożą na utrzymanie 70% bezrobotnych biednieją. 55% Greków jest gotowych pracować za jakiekolwiek wynagrodzenie.

Jednocześnie zyski 50 firm, które mają najmocniejszą pozycję na giełdzie, spadają o 17%. „A najgorsze jest to”, twierdzi Eleftherotypia,

że by odtworzyć milion miejsc pracy, które zniknęły od 2009 r. i powrócić do poziomu bezrobocia z tamtego czasu, potrzebnych będzie 20 lat i cztero-, pięcioprocentowa stopa wzrostu.




Polska: „Elastyczny czas pracy nie oznacza wyzysku”

Fri, 23 Aug 2013 13:52:13 +0100

Dziś w Polsce wchodzą w życie nowe przepisy wprowadzające „elastyczny czas pracy”. „To korzystna zmiana dla pracowników, zwłaszcza tych, którzy wychowują małe dzieci”, pisze dziennik.

Elastyczne godziny pracy są też mile widziane przez pracodawców, którzy uważają, że dzięki temu rozwiązaniu firmy będą mogły lepiej reagować na warunki rynkowe. Przeciwnego zdania są związki zawodowe, które obawiają się, że może to prowadzić do wyzysku zatrudnionych, zwłaszcza że „okres rozliczeniowy” – czasu, po którym pracownik będzie mógł odebrać urlop za wykonaną pracę – zwiększono do 12 miesięcy.

Według Wojciecha Koneckiego, dyrektora generalnego CECED Polska (organizacji polskich producentów sprzętu domowego) –

dzięki długim, ale niekoniecznie dwunastomiesięcznym okresom rozliczeniowym, unikniemy zwolnień wykwalifikowanych pracowników.

Strona związkowa uważa, że sytuację zmieniłby przepis, który pozwala na wprowadzenie długich okresów rozliczeniowych jedynie w układach zbiorowych pracy.




Zatrudnienie: Obniżka płac nie jest panaceum

Mon, 12 Aug 2013 17:10:46 +0100

El País, Madryt – By przywrócić wzrost gospodarczy, Madryt powinien pójść w ślady Irlandii i Łotwy, czyli obniżyć płace. Propozycja ta wywołała w Hiszpanii bunt, ale nie przyniosła wyłącznie pozytywnych efektów tam, gdzie wprowadzono ją w życie. Rozwiń.



Praca: „Płaca minimalna: Belgia na szczycie”

Fri, 09 Aug 2013 11:09:57 +0100

Jak wynika z danych opublikowanych pod koniec czerwca przez Eurostat, oficjalna płaca minimalna w Belgii jest wyższa niż w większości krajów europejskich, zauważa Le Soir.

Belgia, z 1502 euro brutto miesięcznie, zajmuje rzeczywiście drugie miejsce w Europie za Luksemburgiem (1874€) i przed Holandią (1478€), Irlandią (1462€), Francją (1430€) i Wielką Brytanią (1190€). Na końcu listy plasuje się Bułgaria (159€). Dziennik zwraca uwagę, że jedynym krajem, który „nie ma ustalonego minimum płacowego” są Niemcy.

Jeśli chodzi o kwestię „domniemanych zgubnych skutków płacy minimalnej dla zatrudnienia”, dziennik ocenia w swoim komentarzu, że to „pozorna debata i prawdziwe wyzwanie”, i że w Belgii

prawdą jest natomiast to […], że różnica między płaca minimalną (1502 euro) a zasiłkami dla bezrobotnych […] jest zbyt mała.




Wielka Brytania: „Carney gra va banque: rewolucyjny plan walki z bezrobociem”

Thu, 08 Aug 2013 12:20:43 +0100

Nowy prezes Banku Anglii Marc Carney zapowiedział, że bank centralny, po raz pierwszy w swojej historii, nakieruje swoją politykę gospodarczą na zmniejszanie bezrobocia.

Obiecał, że stopy procentowe utrzymane będą na poziome 0,5%, do chwili aż bezrobocie spadnie do 7%, co ma się stać przed 2016 r. Ma nadzieję uspokoić i przekonać w ten sposób przedsiębiorców, że koszty zaciągniętych kredytów będą przez co najmniej trzy lata niewysokie. Celem decyzji jest zachęcenie firm do inwestowania, pobudzenie wzrostu gospodarczego i ułatwienie tworzenia nowych miejsc pracy.

Polityka nowego szefa, którą Bank Anglii nazywa „prognozowaniem ram” („forward guidance”), jest całkowitym odwróceniem się od tego, co robił jego poprzednik, Mervyn King, który odmawiał podawania wskaźników dotyczących kierunków kształtowania stóp procentowych, pisze The Independent.




Portugalia: „Bezrobocie zaczyna spadać”

Wed, 07 Aug 2013 11:16:15 +0100

Jak wynika z danych, które portugalski Narodowy Instytut Statystyki ma opublikować 7 sierpnia, bezrobocie w Portugalii spadło w drugim kwartale, z 740 062 osób poszukujących pracy w styczniu do 689 933 w czerwcu.

Jak zauważa Jornal de Notícias, to największy spadek odnotowany od 2000 r. Od czasu pojawienia się „trójki”, w kwietniu 2011 r., zwraca uwagę dziennik, stopa bezrobocia nieustannie rosła, aż do obecnego poziomu 17%.

Wielu ekonomistów, poproszonych przez Jornal de Notícias w ostatnich tygodniach o opinię w tej sprawie, podkreślało, że oznaki poprawy sytuacji w gospodarce portugalskiej związane są głównie z eksportem i z prywatyzacjami oraz z turystyką.




Zatrudnienie: „Czarna przyszłość młodych Europejczyków”

Tue, 06 Aug 2013 11:45:27 +0100

Svenska Dagbladet rozpoczyna cykl poświęcony „straconemu pokoleniu” młodych bezrobotnych z południowej Europy. Poza Hiszpanią i Grecją, o których dobrze wiemy, ten problem jest „jeszcze bardziej wszechobecny” na Bałkanach Zachodnich, jak pisze gazeta:

W Kosowie ponad 70% młodych jest bez pracy. W Chorwacji, ten odsetek wynosi ponad 50%.

Dla autorki artykułu redakcyjnego Therese Larsson Hultin,

Za tymi statystykami kryją się ludzie. Bogate społeczeństwo, które nie potrafi dać pracy swojej młodzieży, automatycznie ubożeje. […] Bardzo się chwali praktyki i szkolenia, ale one nie wystarczają: europejskie firmy muszą mieć odwagę, żeby zacząć zatrudniać. […] A młodzi Europejczycy muszą być gotowi do przeprowadzki.




Francja: „Emerytura, rynek pracy: MFW naciska na Francję, aby się reformowała”

Tue, 06 Aug 2013 10:53:38 +0100

„Nie ma wzrostu bez reform, ostrzega MFW”, jak podaje Le Figaro dzień po opublikowaniu, 5 sierpnia, przez tę międzynarodową instytucję rocznego raportu na temat Francji. MFW potwierdza, że „[francuska] gospodarka trochę się ożywiła”, ale uznaje on, że powrót do długotrwałego wzrostu jest uniemożliwiony przez brak „zaufania i konkurencyjności”.

Tak więc MFW zachęca francuski rząd do przyspieszenia reform strukturalnych. Apeluje, aby kraj zreformował swój system emerytalny, pogłębił reformę rynku pracy i bardziej się otworzył na konkurencję na rynku dóbr i usług.

MFW uważa jednak, że Francja powinna spowolnić tempo zmniejszania deficytu, aby nakręcić gospodarkę, której wzrost pozostaje niepewny.




Unia Europejska: Mniej wakacji to wyższy wzrost?

Mon, 05 Aug 2013 16:57:13 +0100

Slate.fr, Paryż – Wiele państw w Europie, w związku z kryzysem i walką z nim, myśli – mniej lub bardziej poważnie – o skróceniu urlopu przysługującego pracownikom. Pomysł wydaje się atrakcyjny, ale skutki takiej zmiany byłyby odwrotne do zamierzonych. Rozwiń.



Bezrobocie młodych: Jaka przyszłość dla straconego pokolenia?

Mon, 05 Aug 2013 12:37:24 +0100

NRC Handelsblad, Amsterdam – W latach gospodarczego kryzysu i politycznej dezintegracji coraz bardziej pogłębia się rozdział między pokoleniami. Ale jaką formę może przybrać bunt tej generacji, która doświadczyła utraty, zapytuje jeden z czołowych przedstawicieli holenderskiej prasy. Rozwiń.



Bezrobocie w Europie: Wspólna sprawa

Thu, 01 Aug 2013 17:17:56 +0100

International New York Times, Paryż – Cartoon. Rozwiń.



Belgia: „Rekordowe ubóstwo na wybrzeżu”

Tue, 30 Jul 2013 10:28:37 +0100

„Kryzys przybiera na sile na wybrzeżu: coraz więcej dzieci rodzi się tam w ubóstwie” stwierdza De Morgen, cytując dane flamandzkiego urzędu publicznego zajmującego się pomocą dla młodych, „Kind en Gezin” („Dziecko i Rodzina”).

Zjawisko to dotyczyło w 2012 r. w Ostendzie 26,7% dzieci, wobec 15,7% w 2010 r. „Oznacza to, że to nadmorskie miasto wyprzedziło pod tym względem Antwerpię, gdzie w rodzinach dotkniętych ubóstwem rodzi się 25,1% dzieci”, zauważa dziennik. Wzrost ten należy tłumaczyć tym, że „osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji, miejscowości nadmorskie wydają się atrakcyjne” – mają one nadzieję, że uda im się rozpocząć nowe życie dzięki podjęciu pracy w licznych restauracjach i hotelach:

Branża restauratorska oferuje wprawdzie tymczasowe rozwiązania, ale liczba zawieranych umów maleje, a dochody są niepewne […] Co więcej, z powodu kryzysu, coraz więcej osób słabo wykwalifikowanych trafia na długotrwałe bezrobocie.




Zatrudnienie: Nie ma wakacji dla bezrobotnych

Mon, 29 Jul 2013 17:18:12 +0100

, – Cartoon. Rozwiń.



Niemcy: Robota nie do wykonania

Wed, 24 Jul 2013 17:24:04 +0100

L’Echo, Bruksela – Cartoon. Rozwiń.



Praca: „Bezrobocie wśród młodzieży wymknęło się spod kontroli”

Wed, 17 Jul 2013 11:36:23 +0100

Końca kryzysu jeszcze nie widać, wynika z najnowszego sondażu OECD dotyczącego bezrobocia. „Szczególnie wysoką cenę płacą Hiszpania i Grecja, gdzie około 60 proc. młodych ludzi pozostaje bez pracy”, podkreśla De Morgen.

W najbliższych osiemnastu miesiącach, sytuacja ma się nawet pogorszyć. Średnia stopa bezrobocia przekroczy 11 proc. we Francji, a we Włoszech i w Grecji wzrośnie odpowiednio do 12,5 i do 28,2 proc. Tylko Niemcy mają się dobrze. W najbliższych miesiącach liczba bezrobotnych spadnie poniżej 5 proc.

OECD wzywa państwa do bardziej zdecydowanych działań i proponuje, aby rządy dotowały przedsiębiorstwa zatrudniające młodych ludzi. Gazeta określa tę propozycję mianem „uderzającej”, jako że OECD zawsze była „zwolennikiem deregulacji i ograniczania roli państwa [w gospodarce]”.




Polska: „Rząd postawił krzyżyk na młodych”

Tue, 16 Jul 2013 09:47:26 +0100

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zaproponował, by podnieść do 30 lat granicę wieku dla osób uprawnionych do korzystania z pieniędzy przekazywanych przez UE na walkę z bezrobociem młodych, pisze Dziennik Gazeta Prawna. Według Komisji Europejskiej takie wsparcie miałoby trafiać tylko do osób poniżej dwudziestego piątego roku życia.

Ale, jak zauważa dziennik,

działania te wpisują się w długą listę strategii i planów mających skutecznie walczyć z brakiem pracy wśród młodzieży. Na razie kompletnie nieskutecznych. Bez pracy jest dziś blisko co czwarty mieszkaniec UE w wieku od 15 do 24 lat.

Jak precyzuje Dziennik Gazeta Prawna, stopa bezrobocia wśród młodych Greków osiągnęła rekordowy pułap 55 proc., w Hiszpanii kształtuje się na poziomie 53 proc., a w Polsce wynosi 28 proc.




Belgia: „Wysokie płace minimalne utrudniają tworzenie nowych miejsc pracy”

Thu, 11 Jul 2013 10:38:03 +0100

Według raportu Wysokiej Rady ds. Zatrudnienia z dnia 10 lipca, belgijska płaca minimalna wynosząca średnio 9,20 euro za godzinę stanowi barierę w zatrudnianiu nisko wykwalifikowanych bezrobotnych.

Tylko 38% osób bez dyplomu szkoły średniej ma pracę, wobec 82% osób z wyższym wykształceniem, precyzuje De Standaard.

Płaca minimalna w Belgii mieście się w przedziale od 7 do 18 euro za godzinę, w zależności od sektora. W artykule redakcyjnym gazeta wzywa do dostosowania pewnych minimalnych wynagrodzeń, tak aby zwiększyć zatrudnienie, jednak bez

tworzenia niemieckich ‘miniprac’ [...], z których wyłania się nowa klasa ‘pracujących w biedzie, czyli nowy proletariat. Ci, którzy pracują, nie powinien żyć poniżej granicy ubóstwa.




Bezrobocie młodych: „To dopiero początek”

Thu, 04 Jul 2013 16:27:17 +0100

Osiemnastu premierów, kanclerzy i prezydentów, dwudziestu ośmiu ministrów pracy, przewodniczący Komisji i Rady Europejskiej… Organizując konferencję 3 lipca w Berlinie, na której ci wszyscy przywódcy rozmawiają o zatrudnieniu młodych Europejczyków, kanclerz Niemiec chciała jasno pokazać, że Niemcom nie jest obojętny los państw w kryzysie, które mają do czynienia z bardzo ciężką sytuacją społeczną”, zauważa Die Welt. Jednak dziennik uprzedza, że

Szybkie sukcesy w walce z masowym bezrobociem są niemożliwe. […] O powstaniu miejsc pracy nie może decydować dyrektywa czy rozporządzenie, to gospodarka je tworzy, gdy tylko odnotowuje wzrost. Każdy kraj musi więc znaleźć własną drogę wyjścia z kryzysu.[…] To od tego, czy zlikwidujemy struktury hamujące gospodarkę, będzie zależało, czy uda się osiągnąć ten cel.

W Hiszpanii, La Vanguardia chwali „pożądny impuls” na rzecz zatrudnienia ludzi młodych. Dziennik z Barcelony przypomina, że

z 8 mld euro 28 czerwca zrobiły się 24 mld, które według Niemiec będzie można wykorzystać na przestrzeni najbliższych dwóch lat.

Istnieją też liczne inicjatywy, aby sprostać problemowi bezrobocia młodych ludzi, to wyzwanie stało się priorytetem w całej Europie. Po wczorajszym szczycie zaplanowano kolejny na sierpień w Paryżu, a na jesieni Berlin zaproponuje bardziej konkretne działania w tym zakresie. Na kolejnych szczytach dyskusja nie będzie się raczej toczyła wokół łącznej kwoty środków przeznaczonych na ten program, ale wokół innych zagadnień, jak np. mobilność na europejskim rynku pracy czy „wymiana dobrych praktyk”, która powinna pozwolić państwom z problemami podpatrzeć najlepsze rozwiązania stosowane w krajach z niską stopą bezrobocia. I to będzie dopiero początek.

Dla felietonisty Diário Económico Ricardo Francisco te zachęty na rzecz zatrudnienia młodych są tylko zasłoną dymną –

Wielkoduszne instytucje europejskie zwiększają budżet na zwalczanie bezrobocia młodych. […] Dlaczego młodzi ludzie, szczególnie w południowej Europie, mają tak duże problemy ze znalezieniem pierwszej pracy? Czy dlatego, że brakowało tych środków? Nie. Oni natrafiają na system, który ma chronić tych, którzy już są zatrudnieni. […] Państwa południowej Europy, a w szczególności Portugalia, chcą dostawać dopłaty, a powinny same się za siebie wziąć i uelastyczniać rynek pracy. Kiedy rządzący, przedsiębiorcy i młodzi przestaną fetować ten „pakiet reform”, na stole zostanie rachunek, a problemów nie ubędzie. Mimo całego aplauzu dla tego programu.




Praca: „Dumping społeczny w Belgii”

Wed, 03 Jul 2013 11:50:31 +0100

Swobodny przepływ pracowników w UE „skutkuje też wypaczeniami”, które „zatruwają niektóre sektory” gospodarki kraju, sądzi dziennik Le Soir.

W 2011 r. w Belgii przebywało 337 189 oddelegowanych pracowników, to znaczy, wysłanych na czas określony do pracy ze swoich krajów macierzystych przez tych, którzy ich zatrudniają. Było ich więc o 120 000 więcej niż w 2009 r. Dziennik stwierdza, że w oczekiwaniu na nową europejską dyrektywą regulującego system księgowania zatrudnienia, ta praktyka „sprowadza się do dumpingu społecznego”

Państwo belgijskie traci na tym w trójnasób. Po pierwsze, wydelegowani pracownicy nie płacą składek na rzecz belgijskiego systemu ubezpieczeń społecznych. Po drugie, obywatele Belgii tracą pracę, gdyż są zastępowani przez tych „importowanych”. Po trzecie, firmy, które przestrzegają prawa, muszą stawić czoła konkurencji ze strony mniej skrupulatnych, które ten system z premedytacją wykorzystują [... ].




Grecja: „Merkel: ‘Udźwigniemy wasze zadłużenie’”

Wed, 03 Jul 2013 11:17:28 +0100

„Kolejna restrukturyzacja greckiego zadłużenia nie będzie konieczna”, oświadczyła kanclerz Niemiec w wywiadzie udzielonym sześciu europejskim dziennikom.

W rozmowie z Le Monde, La Stampą, El Pais, Suddeutsche Zeitung i Guardianem, która odbyła się przy okazji konferencji o zatrudnieniu młodych organizowanej w Berlinie 3 lipca, Angela Merkel podkreśliła też, że „młodzi nie mogą stać się straconym pokoleniem” i że problemu bezrobocia nie da się rozwiązać samymi pieniędzmi. Potrzebne są też reformy”.




Bezrobocie wśród młodych: Deszcz miliardów

Tue, 02 Jul 2013 16:46:42 +0100

L'Hebdo, Lozanna – Cartoon. Rozwiń.



Włochy: „Bezrobocie na poziomie 12,2%, najwyższym od 1977 roku”

Tue, 02 Jul 2013 11:29:01 +0100

Jak donosi Il Sole 24Ore według oficjalnych danych z Włoskiego Instytut Statystyki bezrobocie we Włoszech sięgnęło rekordowych 12,2 procent, czyli najwyższego poziomu od kiedy, w 1977 r., zaczęto odnotowywać te dane.

Jednak bezrobocie wśród młodzieży spadło od kwietnia o 1,3% do 38,5 procent, co oznacza, że 647 000 osób poniżej 25 lat poszukuje pracy. Stanowi to 10,7 procent ludności kraju w wieku od 15 do 24 lat.

Europa doświadcza podobnego trendu, ze średnią bezrobocia na poziomie 12,1 procent, w porównaniu z 12 na procent w kwietniu. Tak więc obecnie 19,2 mln osób szuka zatrudnienia w strefie euro. Jak wynika z danych Eurostatu w samym maju utraciło pracę 67 000 osób.




Hiszpania: „Rząd ogłasza dziś najlepsze w historii czerwcowe wskaźniki bezrobocia”

Tue, 02 Jul 2013 09:52:56 +0100

Wskaźnik bezrobocia w Hiszpanii, należący do najwyższych w UE (27%), „zaczyna wykazywać pierwsze oznaki poprawy”, stwierdza El Economista.

Drugiego lipca ministerstwo ds. zatrudnienia ogłosiło spadek liczby osób niemających pracy w czerwcu o 127 000 w stosunku do poprzedniego miesiąca. To czwarty kolejny miesiąc spadku bezrobocia i pierwszy spadek półroczny liczony rok do roku od początku kryzysu 2008 r., zauważa dziennik gospodarczy. W Krajowym Instytucie ds. Zatrudnienia (INEM) nadal zarejestrowanych jest 4,76 mln osób.

Stopa bezrobocia maleje na ogół w czerwcu, który jest początkiem sezonu letniego, kiedy wzrasta zatrudnienie w branży turystycznej. Ale w tym roku bezrobocie spadło we wszystkich branżach, w tym w przemyśle i budownictwie. Zjawisko to nie dotyczy jednak rolnictwa.




Rada Europejska: „Dużo gadania, mało pieniędzy”

Fri, 28 Jun 2013 17:07:42 +0100

Innym gorącym tematem tego szczytu jest przyjęcie budżetu na lata 2014–2020, któremu do ostatniego momentu będzie groziło weto Londynu, jeżeli jego preferencyjny wkład do budżetu UE zostanie zakwestionowany. Les Echos uważają decyzję o „wyłożeniu tych 6 mld na politykę zatrudnienia młodych” za słuszną. Dziennik gospodarczy przypomina o okolicznościach, które pozwoliły rządom Dwudziestkisiódemki opracować plan prowadzący do próby stawienia czoła „problemowi uznawanemu za priorytetowy”: po pierwsze Francuzi dążą do uspokojenia sytuacji po tygodniu napięć Komisją Europejską; po drugie w ostatniej minucie wypracowano kompromis w sprawie budżetu europejskiego wielomiesięcznych negocjacjach; po trzecie ministrowie finansów doszli do porozumienia w sprawie zasad obowiązujących przy bankructwach banków, po ponadrocznej dyskusji. W lizbońskim dzienniku Público, José Manuel Fernandes krytykuje kolejne, od 2010 r., szczyty UE, które miały niby „ratować wspólną walutę i uchronić strefę euro przed apokalipsą”. I znowu mamy czerwiec, i znowu mamy szczyt UE. I znowu mamy wszystkiego po trochu. Program zwalczania bezrobocia wśród ludzi młodych nie tylko operuje śmiesznie niskimi kwotami, ale pokazuje też, że mamy kolejną próbę osiągnięcia niektórych celów związanych z nieudaną „Strategią Lizbońską”. Jednak wydaje się, że jest to maksimum, na które dzisiaj stać Europę. „Rok później i 1,7 mln bezrobotnych, Europa proponuje ten sam przepis”, żałuje El País, dla którego decyzja o przeznaczeniu 6 mld euro na tworzenie miejsc pracy w latach 2014–2015 i 2 kolejnych miliardów do 2020, „nie jest całościowym rozwiązaniem i jest dość skromna” i opiera się na „małych symulacjach”. Sześć lat po tym, jak rozpoczął się kryzys 27 milionów Europejczyków jest na bezrobociu. Jest to liczba odpowiadająca łącznej populacji Belgii, Austrii, Danii i Irlandii. […] Wśród tych bezrobotnych prawie pół miliona zasiliło już i tak liczną rzeszę osób szukających pracy w Hiszpanii, która stała się prawdziwym rezerwuarem bezrobotnych. „Praca dla młodych w UE: dużo gadania, mało pieniędzy”, pisze Gazeta Wyborcza. Te 6 mld euro na lata 2014–2020 nie wystarczy, mówi gazecie André Sapir z ośrodka Bruegel: projekty skrojone tylko pod młodych nie uczynią „wielkiej różnicy”, bo problem jest powiązany ze stopą bezrobocia wszystkich grup wiekowych. I ze wzrostem gospodarczym, a właściwie z jego brakiem. Zdaję sobie sprawę, że te wszystkie nasze „gwarancje dla młodych” to drobnostka. Przecież bez powrotu do wzrostu gospodarczego nie powstanie wiele nowych mie[...]